Według 'Wprost' kontrola CBA w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych (trwała przez 9 miesięcy w latach 2014 - 2015) stwierdziła 7 naruszeń prawa, których konsekwencją są potężne straty budżetu - ze 100 mln zł wydanych na projekt pl.ID 60 mln zł trzeba będzie pokryć z budżetu (a nie środków unijnych) ze względu na klasyfikację jako 'koszty niekwalifikowane', zdaniem tygodnika to samo stanie się z pozostałymi 40 mln zł. Odpowiedzialność za straty według raportu, na który powołuje się 'Wprost', mają ponosić współpracownicy byłych szefów MSW.

W związku z publikacją Nikodem Bończa - Tomaszewski, były szef Centralnego Ośrodka Informatyki, który odpowiadał za wdrożenie pl.ID oraz Rafał Magryś, były wiceminister MSW, który według 'Wprost' miał podpisywać niekorzystne umowy z COI, wydali oświadczenie. Według nich raport jest już znany od roku i nie dotyczy certyfikacji wydawania środków w projekcie przez UE.

'Ani ówczesne gremium kierownicze w państwie, ani obecne po audytach przeprowadzonych w ministerstwach nie sformułowało na podstawie dokumentu żadnych zarzutów wobec nas' - komentują obaj urzędnicy.

Realizowany od 2009 r. projekt pl.ID miał wprowadzić elektroniczne dowody osobiste. Zmieniono jednak koncepcję i celem stało się połączenie rejestrów PESEL, dowodów osobistych i aktów stanu cywilnego. W końcu 2015 r. nowy rząd zgłosił projekt Komisji Europejskiej jako niefunkcjonujący. W styczniu br. minister cyfryzacji Anna Streżyńska odwołała ze stanowiska dyrektora COI Nikodema Bończę - Tomaszewskiego.