Z raportu Cloud Computing przygotowanego przez Xopero Software, wynika, że z rozwiązań chmurowych korzysta już 50 proc. ankietowanych firm, a tylko w tym roku do chmury przeniesie swoje zasoby 21,6 proc. przedsiębiorców.

Według IDC, w skali globalnej, 9/10 firm korzysta z cloud computingu, a do 2025 r. biznes umieści w chmurze 60 proc. swoich danych. Statystyki są zawyżone przez firmy, które sięgają wyłącznie po podstawowe usługi w chmurze, takie jak e-mail czy programy do przechowywania i współdzielenia dokumentów – wyjaśnia Xopero.


Chmurze nie ufa ponad 40 proc. firm

Według raportu Xopero 58,3 proc. przedsiębiorców uważa rozwiązania chmurowe za bezpieczne, ale 41,7 proc. ankietowanych nie ufa chmurze.  

Mimo to przytłaczająca większość respondentów dostrzega zalety chmury – 92 proc. pytanych firm jest zdania, że ułatwia ona codzienną pracę. Wśród korzyści wskazano stosunkowo niski koszt utrzymania i wdrożenia, brak inwestycji w sprzęt, płatność za wykorzystanie czy ułatwienie pracy zdalnej.

- Mam wrażenie, że te statystyki o nieufności przedsiębiorców do chmury mają swoje podłoże w dwóch źródłach. Pierwszym jest dość abstrakcyjny i nienamacalny charakter rozwiązań cloudowych - komentuje Bartosz Jurga, Head of Sales w Xopero Software - Drugą przyczyną są powszechne mity na temat chmury. Obawy o to, że jest ona niebezpieczna, droga czy mało wydajna są bezpodstawne. Dostawcy usług chmurowych korzystają z takiego poziomu zabezpieczeń, którego wdrożenie w pojedynczym przedsiębiorstwie jest co najmniej nieopłacalne, a często wręcz niemożliwe - utrzymuje szef spółki.

 

Rośnie rynek SECaaS

Przedsiębiorcy coraz chętniej sięgają również po usługi cyberbezpieczeństwa w chmurze, a więc w modelu SECaaS (Security-as-a-Service). Przewiduje się, że wartość globalna tego rynku do 2020 r. wyniesie ok. 8,5 mld dol.

- Firmy świadome cyberzagrożeń i ich wpływu na swój biznes nie myślą o budowaniu własnej „serwerowni-twierdzy”. Jest to działanie zbyt kosztowne - twierdzi Tomasz Stępski, prezes Sinersio. - Takie firmy od razu decydują się oddać najważniejsze systemy w ręce specjalistów, zamiast iść na kompromisy w zakresie zabezpieczeń, spowodowane brakiem środków na dokończenie projektów własnych serwerowni.