Action wyjaśnia, że zgodnie z prawem restrukturyzacyjnym wierzytelności spółki z tytułu dywidendy z zysku za 2015 r. (jest to blisko 17 mln zł, po 1 zł na każdą akcję) są objęte układem (jaki ma zostać zawarty w sprawie wierzytelności). W związku z tym wypłata może nastąpić dopiero po zakończeniu postępowania sanacyjnego. Otworzył je na wniosek spółki warszawski sąd rejonowy 1 sierpnia. Postępowanie może trwać do 12 miesięcy.

Walne zgromadzenie akcjonariuszy podjęło uchwałę w sprawie dywidendy 23 czerwca br., czyli przed otwarciem postępowania sanacyjnego. Dzień dywidendy (kiedy trzeba mieć zarejestrowane akcje, aby uzyskać prawo do bonusu) ustalono wówczas na 20 września, a termin wypłaty na 5 października.

Zarząd spółki poinformował także, że ta sama zasada dotyczy odsetek od obligacji wyemitowanych przez spółkę, których terminy wypłaty przypadają po dniu otwarcia postępowania sanacyjnego - posiadacze obligacji muszą poczekać na wypłatę do zakończenia postępowania sanacyjnego. Obligacje o wartości 100 mln zł Action wyemitował na 3 lata w lipcu 2014 r. Odsetki dotychczas wypłacano co pół roku.

Zarząd podkreślił, że wyznaczony przez sąd zarządca spółki poparł opisane stanowisko. Wskazał również, że obligacje wchodzą w całości do układu, w tym odsetki (za wyjątkiem sytuacji, gdy obligatariusze zostali zabezpieczeni na majątku spółki - wówczas potrzebna jest ich zgoda na objęcie układem).

W połowie sierpnia prezes Piotr Bieliński przewidywał zatwierdzenie propozycji sanacyjnych spółki do końca października br. Według wstępnych propozycji układowych opublikowanych 1 sierpnia br. Action zaproponował wierzycielom karencję w spłacie zobowiązań do końca 2017 r., umorzenie odsetek oraz spłatę 100 proc. głównej należności.

Po publikacji komunikatu w sprawie dywidendy i obligacji kurs akcji spółki na warszawskiej giełdzie poszedł w dół o ponad 10 proc.