Joe Tsai przyznał, że Stany Zjednoczone prowadząc wojnę handlową próbują powstrzymać wzrost gospodarczy Chin. Jego zdaniem chińska gospodarka pomimo spowolnienia nadal pozostaje silna. Niemniej konieczne jest wsparcie ze strony chińskich władz, które powinny obniżać podatki i  wspierać w ten sposób rodzimy biznes w rywalizacji z Waszyngtonem.  

- Administracja prezydenta Donalda Trumpa wprowadziła cła na chińskie produkty i zwiększyła kontrolę inwestycji, torpedując wiele umów. Amerykanie powołują się na obawy związane z zapewnieniem bezpieczeństwa narodowego. - mówi Joe Tsai.

W ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy Donald Trump bardzo  mocno zaangażował się w działania wymierzone przeciwko Państwu Środka.

- Wojna handlowa pobudziła antychińskie nastroje. - dodaje Joe Tsai. 

Alibaba jest krytycznie nastawiona do wojny handlowej. Jack Ma, założyciel koncernu, nazwał ją najgłupszą rzeczą na świecie. Alibaba obiecała w 2017 roku utworzyć w USA milion miejsc pracy, jednak wojna handlowa sprawiła, że firma porzuciła swoje plany. Tsai stwierdził, że amerykańskie organy regulacyjne bardzo utrudniały Alibabie  inwestycje w USA. W związku z tym firma szuka innych,  ciekawych miejsc do inwestowania w innych częściach globu. Warto przypomnieć, że na początku ubiegłego roku Amerykanie zablokowali przejęcie MonetGram International przez Ant Financial, fintech należący do Alibaby.