Asus zgodził się zapłacić 65 mln euro w związku z zarzutami manipulacji cenami komputerów w Europie. Koncern zawarł w tej sprawie porozumienie z Komisją Europejską.

W lutym 2017 r. KE wszczęła postępowania antymonopolowe wobec Asusa, Denon & Marantz, Philipsa i Pioneera. Badała, czy producenci naruszyli konkurencję, ograniczając retailerom swobodę kształtowania cen końcowych.

W ramach postępowania doszło m.in. do przeszukań biur Asusa we Francji i Niemczech. Z KE współpracował na miejscu zespół prawników koncernu i wysocy rangą menedżerowie. Gdy postępowanie zakończyło się, Asus zdecydował się porozumieć z Brukselą i zapłacić, by zamknąć sprawę.

"To wysoka cena, ale musimy ją zaakceptować" - skomentował Nick Wu, szef finansów firmy. Zapewnił, że Asus będzie lepiej szkolił pracowników, aby przestrzegać prawa i zapobiec podobnej sytuacji w przyszłości.

Opłata związana ze sprawą obciążyła zysk Asusa za I kw. 2018 r., który z tego powodu był niższy o 35 proc. niż rok wcześniej, osiągając 80 mln dol. (przy przychodach ok. 3,38 mld dol.).