Rząd chce zintensyfikować działania związane z budową sieci szerokopasmowych, bo może przepaść 1 mld euro unijnych środków przeznaczonych na ten cel. Fundusze są dostępne od 2007 r., ale dotąd wykorzystano kilkanaście procent tej kwoty. Jak tak dalej pójdzie, za 3 lata (do tego czasu są dostępne środki) większość pieniędzy przepadnie.

Zapowiedziano jednak przyspieszenie. Rządowi eksperci mają pomagać samorządom w budowie sieci szkieletowych (na to pójdzie większość z 1 mld euro unijnych funduszy). Jak na razie brak profesjonalnego doradztwa jest dużym problemem dla gmin i powiatów, które powinny realizować inwestycje. Ponadto ruszy wielka akcja edukacyjna - członkowie organizacji pozarządowych (2,6 tys. tzw. latarników) będą przekonywać mieszkańców, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach, jakie korzyści daje Internet. Wykluczenie cyfrowe jest kolejną barierą rozwoju sieci w Polsce. Według danych CBOS z 2010 r. 38 proc. Polaków nie miało Internetu i nie zamierzało go używać. Koszt akcji to 12 mln zł (z funduszy unijnych).

Rząd chce, by do 2015 r. 90 proc. gospodarstw domowych miało dostęp do Internetu. W 2010 r. z sieci korzystało 63 proc. polskich rodzin.