CBA zatrzymało 9 osób w związku z przetargiem ogłoszonym przez PKP Polskie Linie Kolejowe. Wśród nich jest 5 przedstawicieli spółki starającej się o kontrakt, przedsiębiorca współpracujący z tą spółką, radca prawny, kierownik Zakładu Instytutu Łączności we Wrocławiu i jego zastępca. Do zatrzymań doszło na Mazowszu, Górnym i Dolny Śląsku oraz na Pomorzu Zachodnim. Śledztwo nadzoruje prokuratura regionalna we Wrocławiu.

Postępowanie dotyczy próby utrudniania przetargu na system kontroli jazdy pociągów, opartego na łączności GSM („Budowa infrastruktury systemu ERTMS/GSM-R na liniach kolejowych PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w ramach NPW ERTMS”).

Według prokuratury w listopadzie 2017 r., doszło do „oszustwa sądowego”. Miało polegać na wydaniu nierzetelnych opinii przez Instytut Łączności Zakładu Kompatybilności Elektromagnetycznej we Wrocławiu. Następnie posłużono się nimi w toku postępowania przed Krajową Izbą Odwoławczą. Chodziło, jak twierdzą śledczy, o uzyskanie rozstrzygnięcia korzystnego dla konsorcjum Kapsch.

Zatrzymanym prokurator przedstawi zarzuty usiłowania doprowadzenia PKP PLK do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1,1 mld zł - bo taka była różnica pomiędzy ofertami konsorcjum Kapsch, a konkurentem w postępowaniu. Kolejny zarzut to usiłowanie doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 2,79 mld zł.

Jak informuje CBA, zatrzymane osoby są podejrzane o podjęcie próby utrudnienia zamówienia publicznego, usiłowanie oszustwa na szkodę PKP PLK, a także podjęcie próby działania na szkodę konkurencyjnego oferenta. Pracownicy Instytutu Łączności w ocenie służb mogli przekroczyć uprawnienia i nie dopełnić obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowych.

Zatrzymanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.