CDP.pl liderem planuje zostać za 2-3 lata. Spółka sprzedająca do niedawna tylko w cyfrowej dystrybucji, głównie gry i filmy, zdecydowała się oferować także fizyczne nośniki i przedmioty. Decyzja wynika stąd, że użytkowników cyfrowych mediów wciąż jest na rynku niewielu, a sprzedaż tradycyjnego towaru - jak twierdzi szef firmy - ma się bardzo dobrze. Dyrektor zarządzający CDP.pl, Michał Gembicki, zaznacza, że rośnie grupa klientów, którzy kupują online fizyczne przedmioty (a nie cyfrowe pliki). Menedżer ponadto zauważa trend specjalizacji na rynku – klienci odchodzą od kupowania w miejscach, gdzie jest szeroki asortyment typu 'mydło i powidło' (jak wielobranżowe e-sklepy) i zaczynają interesować się miejscami, które są wyspecjalizowane. Oferta CDP.pl  ma koncentrować się na rozrywce i kulturze.  

– Za 2-3 lata chcemy być tam, gdzie dziś są Empik czy Merlin – deklaruje Michał Gembicki. – Wszystkie nasze plany są skoncentrowane wokół dwóch dużych przedsięwzięć. Jedno z nich to zostać najlepszym polskim sklepem z multimediami i wyprzedzić największych konkurentów.

Zgodnie z nową strategią CDP.pl rozpoczął sprzedaż wysyłkową multimediów. Do tej pory zajmował się głównie cyfrową dystrybucją e-booków, gier, audiobooków i komiksów z filmami. Kategorii jest więcej. Doszły produkty hobbystyczne, takie jak gry planszowe, karciane i sprzęt – tablety, czytniki, akcesoria dla graczy. 

Gdy platforma rozpoczynała sprzedaż w 2012 r. jako spółka zależna CD Projektu, oferowała 30 cyfrowych artykułów, głównie gier. Dziś ma w ofercie ok. 40 tys. pozycji. W końcu 2014 r. kontrolę nad spółką przejęli członkowie jej zarządu - Michał Gembicki i Robert Wesołowski. CD Projekt sprzedał pakiet kontrolny za blisko 5 mln zł.