O postępowaniu w sprawie cyberataku na system informatyczny Komisji Nadzoru Finansowego poinformował dzisiaj rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury. Wszczęto je 16 lutego. 

- Śledztwo zostało wszczęte w sprawie nieuprawnionego zmodyfikowania prowadzonej przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego strony internetowej knf.gov.pl, w celu zainfekowania złośliwym oprogramowaniem komputerów osób i podmiotów korzystających z serwisu - powiedział prok. Michał Dziekański.

Sprawa sięga początków lutego br., kiedy to Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała o próbie ingerencji z zewnątrz w system informatyczny obsługujący stronę internetową www.knf.gov.pl. Strona internetowa komisji była w związku z tym nieczynna – kiedy użytkownik na nią wchodził ukazywał mu się komunikat o prowadzonych na niej pracach serwisowych i przeprosiny za utrudnienia. 

Z początku sprawę badała, powiadomiona przez KNF, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Śledztwo było prowadzone z uwzględnieniem art. 267 Kk. Według niego „kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch". 

Obecnie warszawska prokuratura bada sprawę pod kątem art. 269 par. 1 Kodeksu karnego: „kto niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia dane informatyczne o szczególnym znaczeniu dla obronności kraju, bezpieczeństwa w komunikacji, funkcjonowania administracji rządowej, innego organu państwowego lub instytucji państwowej albo samorządu terytorialnego albo zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat".