NTT System ma dopłacić 2,7 mln zł podatku za 2008 r. - wynika z decyzji naczelnika Mazowieckiego Urzędu Celno - Skarbowego, wydanej 11 maja br. Wcześniej te same transakcje dotyczące VAT zakwestionował warszawski UKS oraz Izba Skarbowa. Chodzi o rozliczenia związane z przetargiem dla MEN.

Decyzja nie jest ostateczna w administracyjnym toku instancji. Spółka zapowiada, że wniesie skargę do dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie. Nie zgadza się z decyzjami skarbówki, zarzuca im naruszenie przepisów.

Sprawa ciągnie się od lutego 2014 r., gdy warszawski Urząd Kontroli Skarbowej zakwestionował rozliczenia VAT spółki za grudzień 2008 r., twierdząc, że posłużyła się fakturami dokumentującym fikcyjne transakcje. NTT twierdzi, że wyroki sądów dotyczące innych podmiotów realizujących zamówienie dla MEN, świadczą o tym, że transakcje były autentyczne.

W 2014 r. spółka utworzyła rezerwę na poczet ewentualnej płatności w wysokości 2,5 mln zł.

"W sprawie zastrzeżeń dotyczących podatku VAT i CIT od transakcji związanych z realizacją zamówień w ramach przetargu dla MEN w grudniu 2008 r. dysponujemy opiniami doradców podatkowych jak również ekspertów od prawa autorskiego i prawa podatkowego, które potwierdzają nasze racje – zapewnia Tadeusz Kurek, prezes NTT System. – Decyzja może być tylko jedna. Ponadto toczące się postępowanie nie ma istotnego wpływu na sytuację finansową spółki, dlatego nie widzimy powodu do niepokoju w związku z tym postępowaniem."