Wartość sprzedaży materiałów i sprzętu do druku 3D przekroczy 14 mld dol. do 2024 r. - według Global Market Insights.
 
Zdaniem analityków rynek będzie rozwijał się głównie w Ameryce Północnej i Europie, z powodu rosnącego popytu na 3D w branżach, jak przemysł motoryzacyjny, medyczny, lotniczy i elektroniczny.

Jak zauważono, produkty druku 3D znajdują szerokie zastosowanie w medycynie do wytwarzania różnych urządzeń. Inwestycje w USA i Europie w tym sektorze pomogą w osiągnięciu wzrostu rynku 3D do 2025 r. - oceniają analitycy. Ale są też bariery. Początkowa inwestycja w zakup materiałów i sprzętu jest wysoka. Wyposażanie klasy komercyjnej może kosztować od 10 tys. - 100 tys. dol. i ma zdaniem analityków ograniczone możliwości produkcyjne. Czynniki te mogą ograniczać popyt - twierdzi Global Market Insights.
 
Wśród materiałów eksploatacyjnych największy udział mają tworzywa sztuczne. Oczekuje się, że pozostaną głównym segmentem do 2024 r. Wynika to z właściwości tworzyw, które bardzo dobrze nadają się do drukowania trójwymiarowego.

Z kolei metal jest jednym z najszybciej rosnących segmentów, co wynika z szerokiego zastosowania tego materiału w motoryzacji i przemyśle.

Sektor elektroniki i produktów konsumenckich oraz branża motoryzacyjna w 2015 r. w sumie miały ponad 35 proc. udziału w rynku druku 3D. Przewiduje się, że te branże, które dość wcześnie zaczęły korzystać z druku 3D do tworzenia prototypów i produkcji części, utrzymają swoją dominację w kolejnych latach.