HPE w swoim IV kw. finansowym 2018 (do 31 października br.) zwiększyło przychody o 3,7 proc., do 7,9 mld dol. Po stronie wyniku netto była strata, co spółka wyjaśnia głównie z reformą podatkową w USA.

Za poprawą wyniku w IV kw. stoi głównie dział Intelligent Edge (sprzedaż większa o 17 proc. r/r), w którym wyróżniały się rosnącą popularnością zwłaszcza rozwiązania Aruby. Bilans przekroczył oczekiwania. "Fenomenalnym sukcesem" - według CEO - okazała się platforma analityczna InfoSight. Dział serwerowo - storage'owy Hybrid IT był 5 proc. na plusie (serwery +9 proc., pamięci masowe +6 proc.).  

CEO Antionio Neri (był to jego pierwszy rok na czele korporacji) przewiduje, że w 2019 r. "eksplozja danych" będzie motorem wzrostu Intelligent Edge (ten obszar będzie jednym z priorytetów na kolejne lata), jak również sprzedaży serwerów i pamięci masowych.

"Dane muszą być przechowywane i zarządzane. To stwarza wielkie możliwości dla nas i naszych partnerów" - przekonywał lider korporacji. Podobną ocenę rynkowych trendów wyraził niedawno przedstawiciel Della, podsumowując wyniki firmy.

Neri twierdzi, że 75 proc. danych powstaje na skrajach infrastruktury. Jako dużą szansę dla partnerów wskazał m.in. sprzedaż inteligentnych pamięci masowych z platformą InfoSight na Nimble oraz 3Par, rozwiązania Aruby oraz sprzedaż w modelu subskrypcyjnym (pay per use).

Jako główne ryzyko wymienił recesję, która może spowodować ograniczenie wydatków na IT organizacji.

W całym roku finansowym 2018 HPE zwiększyło sprzedaż o 6,9 proc., do 30,9 mld dol. To więcej, niż się spodziewano. Zysk netto wzrósł z 0,4 mld dol. do 2 mld dol.