W ocenie Blackberry Facebook wykorzystał 7 patentów należących do kanadyjskiej firmy w swoich aplikacjach na WhatsApp i Instagramie. Chodzi m.in. o symbol z licznikiem nieprzeczytanych wiadomości i możliwość oznaczania osób na zdjęciach, a także o zabezpieczenia, które miały być wcześniej zastosowane w komunikatorze Blackberry. Według firmy próby polubownego załatwienia sporu nic nie dały, więc złożono pozew w sądzie.

Facebook nie zgadza się z zarzutami. Rzecznik koncernu ostro skrytykował Blackberry, zarzucając mu, że sam przestał tworzyć innowacje, więc teraz próbuje zarabiać na wynalazkach innych.

Producent, który należał do pionierów rynku smartfonów, przegrał walkę o klientów i ostatecznie zrezygnował z produkcji sprzętu (telefony pod marką Blackberry wytwarza obecnie na licencji chińska firma TCL). CEO Jason Chen zapewnia, że nie obawia się sądowej konfrontacji z Facebookiem. W zeszłym roku przed sądem Blackberry wywalczył 815 mln dol. od Qualcomma w sprawie związanej z patentami. Jest także w sporze z Nokią. Jednak firma nadal nie wyszła z dołka - w poprzednim kwartale miała 275 mln dol. straty netto.