Tylko 35 proc. menedżerów deklaruje, że ma duże zaufanie do wyników analiz wykorzystywanych w ich organizacjach, 19 proc. - ograniczone. Natomiast 6 proc. przyznało, że zupełnie nie wierzy w rezultaty analiz – według raportu KPMG „Guardians of trust”. Tymczasem analityka ma być jednym z głównych czynników rozwoju sektora ICT oraz filarem cyfryzacji biznesów.

Z raportu wynika, że problemem jest niejasne przypisanie odpowiedzialności za analitykę danych w organizacjach. Otóż większość, tj. ponad sześciu na dziesięciu respondentów uznało, że powinna ona spoczywać na dostawcy usług, a nie kogoś z wewnętrznej struktury. Ewentualnie na osobie nadzorującej technologie w firmach. Dostawcy rozwiązań analitycznych i związanych z nimi usług powinny więc przygotować na to, że klienci wskażą na nich jako odpowiedzialnych, gdy analityka nie spełni oczekiwań. Tym bardziej, że zdaniem 92 proc. menedżerów nieprawidłowe wykorzystanie analityki może znacznie zaszkodzić reputacji firmy.

Według 19 proc. respondentów, odpowiedzialność za analitykę spoczywa na dyrektorze ds. informatyki, a zdaniem 13 proc. - na dyrektorze ds. danych. W blisko co dziesiątej firmie temat mają nadzorować programiści.

W ocenie blisko jednej piątej ankietowanych odpowiedzialność za prawidłową analitykę danych powinny wziąć na siebie zewnętrzne podmioty: audytorzy czy organy nadzorcze.

Oznacza to według firmy doradczej, że przedsiębiorstwa muszą wypracować najlepsze praktyki zarządzania danymi. Powinny skupić się m.in. na zapewnieniu wzrostu transparentności algorytmów i metodologii, wzmocnieniu wewnętrznych i zewnętrznych mechanizmów zapewniania jakości, nadzorze nad sztuczną inteligencją i rozwoju standardów stosowanych zabezpieczeń.

„Potencjał analityki danych jest ogromny. W większości organizacji zasadniczym wyzwaniem pozostaje zapewnienie jakości wyników. Z naszego doświadczenia wynika, że nie chodzi tylko i wyłącznie o algorytmy, ale przede wszystkim o spójne rozumienie przez różnych uczestników procesu, co oznaczają określone kategorie danych, a przez to , jak należy czytać wyliczony na ich podstawie wynik. Często w praktyce okazuje się, że nawet tak oczywiste pojęcia jak „sprzedaż”, „marża” czy „terminowy” nie są jednoznaczne, a ich znaczenie w różnych częściach organizacji jest inne. Nie da się też budować zaufania do wyników, które pochodzą z „czarnej skrzynki”, za którą nikt nie chce wziąć odpowiedzialności” – komentuje Krzysztof Radziwon, partner w dziale usług doradczych, szef zespołu ds. zarządzania ryzykiem w KPMG w Polsce.

Raport KPMG pt. „Guardians of trust” powstał na podstawie badania przeprowadzonego wśród blisko 2,2 tys. menedżerów działów biznesowych oraz IT w firmach na całym świecie.