Sprzedaż komputerów w regionie EMEA w III kw. br. wzrosła o 3 proc., do 18,8 mln szt. To dlatego, że znacznie więcej sprzętu niż przed rokiem kupowały firmy i organizacje (+9,4 proc.). W segmencie konsumenckim nastąpił 4-procentowy spadek - ustaliło IDC.

W Europie Środkowej i Wschodniej odnotowano analogiczny trend, aczkolwiek jeszcze silniejszy. Mianowicie sprzedaż PC zwiększyła się o 10,7 proc. r/r, głównie dzięki dużym kontraktom w sektorze komercyjnym i publicznym. Dołek na rynku konsumenckim okazał się natomiast dużo głębszy, niż przeciętnie w EMEA - wartość sprzedaży spadła o 11,3 proc.

Według analityków przedsiębiorstwa kupują więcej w związku z wymianą komputerów na sprzęt z Windows 10. Ponadto braki w zaopatrzeniu w komponenty nie są już tak dotkliwe, jak w poprzednich kwartałach i nie ograniczyły w znaczącym stopniu podaży urządzeń.

Trwa konsolidacja rynku. Trzech największych graczy w III kw. br. odpowiadało już 67,1 proc. sprzedaży w krajach EMEA wobec 63,7 proc. przed rokiem. Liderem w regionie jest nadal HP (podczas gdy na świecie nr 1 to Lenovo), które w III kw. br. osiągnęło trzykrotnie większy wzrost dostaw niż średnia dla rynku (+9,2 proc.). Zarówno w segmencie biznesowym, jak i konsumenckim amerykańska marka poprawiła bilans wobec ub.r.

Lenovo zamknęło kwartał na ponad 10-procentowym plusie, a trzeci Dell - na blisko 5-procentowym. Kolejne miejsca zajęły Acer i Apple, ale w ich przypadku nastąpił spadek sprzedaży o 5,3 proc. i 6 proc.