Badanie wskazuje, że koszty utraty kluczowych informacji z poczty elektronicznej i systemów pracy grupowej rosną z każdym rokiem. Jedna czwarta ankietowanych przedsiębiorstw szacuje je na co najmniej 50 tys. dol., a 3 proc. - na ponad 1 mln dol.

Niemal połowa przedsiębiorstw przyznała, że w minionym roku straciła dane ze środowisk Microsoft Exchange Server i Office SharePoint Server. Większość (59 proc.) spośród ankietowanych informatyków, inżynierów i pracowników marketingu dużych firm stwierdziło, że przywrócenie informacji utraconych z wymienionych środowisk zajęło im co najmniej około połowy dnia pracy. W przypadku 14 proc. przedsiębiorstw powrót do stanu sprzed awarii trwał kilka lub kilkanaście dni, a 5 proc. zadeklarowało, że nigdy nie udało im się w pełni odzyskać utraconych informacji.

Prawie połowa (42 proc.) badanych firm deklaruje, że w ubiegłym roku w ich biurze miał miejsce przynajmniej jeden przypadek utraty danych gromadzonych za pośrednictwem Exchange'a lub SharePointa. Co czwarty ankietowany przyznał, że takich przypadków było kilka. Przedstawiciele co piątej firmy, która utraciła dane ocenili, że było to bardzo poważne zaburzenie pracy systemu, np. jego całkowita awaria. Według Kroll Ontrack 26 proc. badanych używało kopii zapasowych. 

– Wiele przedsiębiorstw korzysta z poczty elektronicznej nieustannie, ponieważ stanowi ona podstawę wszystkich przeprowadzanych w firmie procesów. Utrata danych ze środowisk Exchange i SharePoint może doprowadzić do poważnych zaburzeń funkcjonowania firmy. Ponadto niesie ona ze sobą natychmiastową konieczność odzyskania kluczowych danych i obciąża dział IT w stopniu zwykle znacznie przewyższającym jego możliwości – mówi Paweł Odor, główny specjalista polskiego oddziału Kroll Ontrack.

Badanie przeprowadzono wśród 326 respondentów - 52 proc. z nich to pracownicy działów IT, 17 proc. – inżynierowie, 14 proc. – pracownicy sprzedaży, 4 proc. – marketingowcy, a 8 proc. respondentów określiło swoje stanowisko zawodowe jako „inne”.