Korektę deklaracji podatkowej będzie można złożyć tylko raz. Przedsiębiorca zgadzając się na poprawki w zeznaniu i ewentualną dopłatę podatku po kontroli skarbówki, zgodnie z jego zaleceniami, zamknie sobie drogę do możliwości prowadzenia dalszego sporu z fiskusem w tej sprawie - co według "Dziennika Gazety Prawnej" wynika z nowelizacji ustawy o KAS.

Obecnie możliwe jest złożenie ponownej korekty (do czasu przedawnienia zeznania podatkowego, czyli nawet po kilku latach), gdy przedsiębiorca jednak uzna, że skarbówka naliczając mu wyższą daninę nie miała racji. Taka sprawa może skończyć się w sądzie korzystnym dla firmy wyrokiem. Co istotne, przedsiębiorca może tutaj zyskać (zwrot podatku plus odsetki), a ryzyko jest niewielkie - nie grożą mu już sankcje karno-skarbowe, bo podatek, o który się spiera, już zapłacił po pierwszej korekcie.

W nowelizacji ustawy o KAS nie będzie już tej drugiej opcji. Jeżeli przedsiębiorca ugnie się przed skarbówką, która zażądała dopłaty podatku po kontroli, już nie będzie mógł ponownie dochodzić swoich racji w tej kwestii, przynajmniej nie w dłuższym terminie. Na podjęcie tej trudnej decyzji będzie miał najwyżej 14 dni od doręczenia wyniku kontroli. Jeżeli bowiem nie zgodzi się z jej wynikiem i wejdzie w spór z fiskusem, w razie przegranej grożą mu sankcje karno-skarbowe i dopłata podatku wraz z odsetkami.

KAS wyjaśnia, że będzie jednak możliwe złożenie ponownej korekty zeznania - mianowicie w terminie 14 dni od rozpoczęcia kontroli oraz 14 dni po jej zakończeniu. Podkreśla, że zmiana dotyczy tylko kontroli celno-skarbowych (a nie podatkowych).

Zapewnia, że celem nowelizacji jest uniemożliwienie wykorzystania dotychczasowych uprawnień do korekty w celu obejścia prawa. To ma być taka sytuacja, gdy powodem złożenia ponownej korekty przez przedsiębiorcę był zamiar cofnięcia skutków kontroli, nie poparty dowodami czy nowymi ustaleniami.

Możliwe, że zmiana wejdzie w życie jeszcze w br.