W 2018 r. poszerzono uprawnienia organów skarbowych w zakresie kontroli pożyczek zaciąganych przez przedsiębiorców. Fikus będzie mógł sprawdzać zdolność kredytową spółek i ocenić, czy firmę stać na pożyczanie pieniędzy.

Jeżeli skarbówka uzna, że spółki nie stać na pożyczkę, może odsetki od niej wyrzucić z kosztów uzyskania przychodów, co oczywiście będzie miało wpływ na zwiększenie podatku. Nowy przepis jest więc niebezpieczny dla wszystkich firm, które zaciągają pożyczki na działalność.  

Skarbówka może także prześwietlić kwestię liczenia limitu odsetek i ich ograniczenia. Do końca 2017 r urzędy podatkowe badając zasadność pożyczek głównie koncentrowały się na tym, czy odsetki od pożyczek mają charakter rynkowy.

Nie przedstawiono uzasadnienia nowego przepisu, więc nie wiadomo w jaki sposób organy podatkowe będą go wykorzystywały przy kontrolach.

- Badanie zdolności kredytowej jest trudne, dlatego dotąd robili to analitycy bankowi - zauważa Anna Turska, doradca podatkowy z kancelarii Ożóg Tomczykowski.

W jej ocenie nowy przepis może uderzyć głównie w spółki celowe, które nie mają dużych zasobów własnych i korzystają z gwarancji i ubezpieczeń udzielanych przez spółki matki.

Co zaskakujące, przy ustalaniu rynkowej zdolności kredytowej nie bierze się pod uwagę zabezpieczeń udzielonych podatnikowi przez podmioty powiązane, ani zdolności kredytowej wynikającej z istnienia powiązań z innymi spółkami.

Źródło: MarketNews24