Fortinet kupił enSilo, startup zajmujący się ochroną punktów końcowych. Jego rozwiązania EDR (endpoint detection and response) bazują na automatyzacji wykrywania zagrożeń i reakcji na nie. Zostaną zintegrowane w platformach Fortinetu do kontroli dostępu do sieci (NAC), zarządzania informacjami i zdarzeniami bezpieczeństwa (SIEM) oraz w narzędziach do analizy zachowania użytkownika i działania urządzeń (UEBA).

Fortinet informując o inwestycji przytacza dane Enterprise Strategy Group, iż zdaniem 76 proc. przedsiębiorstw i instytucji wykrywanie zagrożeń i reakcja na nie jest trudniejsza niż 2 lata temu. Wdrożenie nowych rozwiązań w platformach firmy ma być odpowiedzią na te potrzeby.

Jak zauważa Fortinet, powołując się na raport Verizona, atak od pierwszej akcji do infekcji systemów trwa zwykle minuty, ale w przypadku 56 proc. włamań mijają miesiące, zanim zostaną one wykryte. Firma przekonuje, że w pełni zintegrowana ochrona punktów końcowych, która rozpoznaje zagrożenia i reaguje na nie w czasie rzeczywistym, jest kluczowa dla współczesnej sieci, ponieważ wymiana danych obejmuje coraz większy cyfrowy obszar - od urządzeń końcowych do chmury. Nie jest natomiast efektywna punktowa, rozdrobniona, skomplikowana architektura bezpieczeństwa, która może utrudnić wykrywanie i reakcję - twierdzi Fortinet.

Cena zakupu nie została ujawniona, eSilo działa od 2014 r. Uzyskało wcześniej blisko 58 mln dol. dofinansowania od funduszy venture.