Zarząd HP nie sprawił niespodzianki nową oceną działań Xerox. Odrzucił ofertę przejęcia za 24 dol. za akcję (ok. 35 mld dol. za całą firmę). Firma drukarkowa oficjalnie zwróciła się do akcjonariuszy HP z taką propozycją w minionym tygodniu, próbując wrogiego przejęcia.

Zdaniem zarządu HP wycena, mimo że podniesiona z 22 dol., nie dowartościowuje firmy. Są jednak także poważniejsze wątpliwości. Chip Bergh, przewodniczący rady dyrektorów, ocenił, że ewentualna transakcja obciążyłaby połączone firmy "nieodpowiedzialnym" poziomem zadłużenia. Nazwał synergie wskazywane przez Xerox "nierealistycznymi i nieosiągalnymi". W sumie wystawiałoby to połączone firmy na niebezpieczeństwo - uważa jeden z liderów HP.

 

Kolejne szpile w Xerox

Wytknięto również Xerox, że nie ma doświadczenia w biznesie komputerowym, prowadzonym przez HP, ani w druku 3D. Skrytykowano także spadające przychody Xerox i niedostateczną w ocenie HP koncentrację na badaniach i rozwoju.

Kierownictwo HP uważa, że oferta faworyzuje akcjonariuszy Xerox i nie jest korzystna dla udziałowców HP. Rekomenduje jej odrzucenie.

Xerox przekonuje natomiast, że dla obu firm połączenie sił to najlepsza opcja na rozwój i umacnianie pozycji na rynku, jest także w ocenie zarządu najlepsza dla udziałowców obu organizacji. Xerox wyliczył, że umożliwi wzrost przychodów o 1-1,5 mld dol. oraz 2 mld dol. oszczędności dzięki synergiom.

Według Financial Times HP jest otwarte także na inne oferty.


Canon grozi zerwaniem współpracy

Do ostrej dyskusji między HP i Xerox wmieszał się Canon. Uprzedził, że przejęcie oznacza koniec jego współpracy z HP. Amerykański koncern kupuje w Canonie części do drukarek. W 2018 r. wartość zamówień przekroczyła 5 mld dol. Firmy współpracują od 35 lat. HP należy do największych klientów Canona i generuje niemal 14 proc. jego przychodów, ale - jak wynika z zapowiedzi - japoński koncern nie ma zamiaru wspierać nowego dużego konkurenta, gdyby taki powstał.