Z początkiem listopada br. funkcję CEO HP Inc. przejął Enrique Lores, dotychczasowy dyrektor biznesu druku. Z jego zapowiedzi dla crn.com wynika, że firmę czeka szereg zasadniczych zmian.

Zgodnie z zapowiedziami następuje restrukturyzacja organizacji handlowej - zamiast 3 regionów nowa struktura zostanie zbudowana wokół 10 obszarów geograficznych. Reorganizacja wiąże się z redukcją zatrudnienia o 7 do 9 tys. pracowników do 2022 r. (maksymalnie 16 proc. światowej kadry HP).

Kolejnym milowym krokiem będzie przejście HP do modelu usługowego. Zresztą to jeden z powodów restrukturyzacji. CEO wskazuje dwa zasadnicze powody: według niego klienci chcą kupować w ten sposób, a firma, jak twierdzi CEO, może im zapewnić dzięki temu lepszą ofertę.

W ramach nowej struktury organizacji handlowej powstanie grupa zajmująca się od początku do końca tylko biznesem kontraktowym (jako usługa, subskrypcyjnym): od określenia portfolio produktów i usług, po działania sprzedażowe. Ma zadbać o spójność narzędzi i procesów we wszystkich regionach, związanych np. ze zmianami w umowach. To istotne zwłaszcza dla międzynarodowych klientów.


Partnerzy muszą się zmieniać razem z HP

CEO jasno daje do zrozumienia, że modele biznesowe partnerów będą musiały ewoluować w podobny sposób, jak w HP (czyli w kierunku usług). Przekonuje, że zyskają oni na reorganizacji. Nowa struktura ma ich wspierać w transformacji biznesu w kierunku usług. Ponadto w organizacji firmy usunięto jeden z poziomów - regionalny. "Partnerzy będą znacznie bliżej miejsca, gdzie projektowane jest nowe portfolio i usługi, co powinno być dla nich dużą zaletą" - utrzymuje Enrique Lores.

CEO potwierdził również, że druk to obszar, w którym HP zamierza wprowadzić więcej zmian. Zasadnicze kierunki są trzy.

Jednym z nich także tutaj jest przejście na model usługowy, zarówno dla klientów biznesowych, jak i konsumentów.

Drugim jest oferowanie drukarek z dużym zapasem tonera i atramentu. Będzie to dotyczyć głównie rynków wschodzących.

Trzecim - zróżnicowanie oferty drukarek. Droższe będą działać także z alternatywnymi materiałami eksploatacyjnymi, a tańsze - tylko z OEM. Taki sprzęt ma wejść na rynek pod koniec roku finansowego (październik 2020 r.).

CEO przekonuje, że oferta dwóch konfiguracji drukarek pozwoli partnerom na lepszy wybór sprzętu, odpowiedniego dla ich modelu biznesowego. "To wielka zmiana w porównaniu z miejscem, w którym byliśmy" - podsumowuje nowe podejście do obszaru druku Enrique Lores.

Źródło: CRN USA