HP złożyło pozew na początku września, po tym jak Hurd, który podał się do dymisji w wyniku skandalu seksualnego, został wiceprezesem Oracle. Zarzucono mu, iż naruszył umowę o poufności, nie poinformował byłego pracodawcy o objęciu stanowiska, a jego praca dla konkurencyjnego koncernu IT naraża HP na straty ze względu na wiedzę, jaką Hurd miał na temat swojej byłej firmy. Obie strony doszły jednak do porozumienia. Hurd zobowiązał się do dotrzymania tajemnic HP i nie wykorzystywania ich na nowym stanowisku.

Według New York Timesa HP i tak miało niewielkie szanse na wygranie sprawy, ale ugoda ma na celu przede wszystkim uspokojenie kontrahentów obu firm. Po wniesieniu pozwu przeciwko Hurdowi prezes Oracle i przyjaciel Hurda, Larry Ellison, uznał, że dalsza współpraca obu koncernów jest praktycznie niemożliwa. Tymczasem obie firmy mają 140 tys. wspólnych klientow, 40 proc. oprogramowania Oracle działa na systemach dostarczanych przez HP. Po zawarciu ugody Ellison zmienił ton: 'Oracle i HP będą kontynuować i rozwijać partnerstwo, tak jak to czynią od 25 lat'.