Przedstawiciele polskiego oddziału HPE oraz Accenture ogłosili na spotkaniu z mediami wprowadzenie na lokalny rynek wspólnej oferty - Accenture Hybrid Cloud (AHC), która bazuje na dostarczanej w modelu usługowym infrastrukturze HPE GreenLake, czyli łączy technologię, usługi i kompetencje. Jest przeznaczona dla dużych klientów. Wszystkie produkty są dostosowane do rozbudowy środowisk. Platformę można budować lokalnie i łączyć z chmurami innych dostawców. Została wyposażona w definiowane programowo i zautomatyzowane rozwiązania - komponent DDI (Data Defined Infrastructure). Zawiera predefiniowane scenariusze oparte na doświadczeniach Accenture, przeznaczone dla różnych środowisk, jak SAP, Oracle, VMWare, tzw. bare metal. Dzięki temu, jak przekonywano, można osiągać wysokie tempo migracji, uruchamiania rozwiązań i oszczędności - np. o jedną trzecią zmniejszyć wydatki na chmurę.

"Łączy nas to, że promujemy podejście multi-cloud. Uważamy, że przyszłością jest chmura hybrydowa." - przekonywał Mariusz Chudy, dyrektor zarządzający odpowiedzialny za chmurę i transformację infrastruktury IT w Accenture.  

"Nasza strategia od 3 lat się nie zmienia i opiera się na 3 filarach: wierzymy, że świat będzie hybrydowy, że znaczenie ma przetwarzanie na brzegu sieci. Mamy też dział usług, który spina te dwa światy." - wyjaśnia dyrektor generalny HPE Polska, Michał Zajączkowki.

Przekonuje, że przewaga środowisk hybrydowych polega na tym, że można łączyć chmury publiczne, prywatne i wspierać klientów w utrzymaniu aplikacji tradycyjnych. Taki model odpowiada też na krajowe wymagania regulacyjne, bo dane są przechowywane lokalnie.

"Dla nas chmura to nie miejsce przechowywania danych, lecz odczucia klienta. Chmura daje narzędzia" - wyjaśnia. Według niego cloud powinien dać możliwości rozwoju biznesu, a to co jest pod spodem dla użytkownika nie ma znaczenia.  

Przekonywano też, że w multi-cloud nie ma vendor - lock, gdy część zostaje on-premise, inne rzeczy w chmurze, łatwo jest migrować.

"Umiem sobie nawet wyobrazić, że partner w Polsce kupi takie rozwiązanie jak AHC, by oferować je swoim klientom" - twierdził Michał Zajączkowski. Uważa, że dla lokalnych dostawców usług, np. zarządzających małymi centrami danych dla MŚP, czy też integratorów systemów, konkurencją jest chmura publiczna, do której będą przenosić się klienci końcowi. Uważa, że przejście na takie modele współpracy z dostawcą jak usługowy (GreenLake) czy AHC może pomóc partnerom w zatrzymaniu klientów i rozwoju w dłuższej perspektywie.


Liderzy są w chmurze

Accenture w jednym z badań próbowało odpowiedzieć na pytanie, czym różnią się liderzy na rynku od tych na końcu stawki. W ankiecie wzięło udział ponad 8 tys. przedstawicieli firm w 20 krajów. Okazało się, że liderzy rynku rosną blisko 2 razy szybciej (46 proc.) niż reszta. W ciągu 5 lat różnica jeszcze się powiększy. Prawie 100 proc. liderów korzysta z rozwiązań chmurowych. Ci z końca stawki - w 40 do 50 proc.


Polskie ograniczenia

Według dyrektora Accenture w Polsce jest kilka barier, które sprawiają, że adopcja chmury jest niska (wg najnowszych danych GUS z przynajmniej jednej płatnej usługi chmury publicznej korzysta 17,5 proc. firm). "U nas podstawowym ograniczeniem jest kwestia lokalizacji danych. Lubimy, gdy nasze dane są przechowywane w Polsce, najlepiej blisko, w tym samym mieście" - twierdzi Mariusz Chudy.

Drugim powodem są regulacje w różnych sektorach gospodarki, jak bankowość.

Kolejną kwestią jest sposób zarządzania inwestycjami. Polskie firmy są nastawione na capex. Kupują infrastrukturę raz na parę lat, mniejszą wagę przywiązują do tego, co jest na górze, czyli aplikacji.

Czwarte ograniczenie to kwestie infrastruktury. Mamy zbyt mało specjalistów od chmury na rynku. "Firmy muszą zrobić duży skok kompetencyjny, by np. mogły migrować środowiska aplikacyjne między chmurami." - zauważa dyrektor.

Twierdzi jednak, że nie ma odwrotu od rozwoju adopcji chmury w Polsce. "Jak obserwuję naszych klientów, to jest pytanie nie czy tylko kiedy" - zapewnia dyrektor.

Inna kwestia to obawy dotyczące bezpieczeństwa. Dyrektor Accenture przekonywał, że chmura hybrydowa obniża niechęć do ryzyka, bo najważniejsze aplikacje można zostawić lokalnie.

Elastyczność chmury, a przy tym łatwa kontrola kosztów, bezpieczeństwo, spełnianie wymagań regulacyjnych, łatwa migracja, stałe wsparcie to jest to, czego według dyrektorów HPE i Accenture potrzebują klienci biznesowi na lokalnym rynku, nie tylko ci najwięksi.

"Chmura hybrydowa jest rozwiązaniem wszystkich bolączek transformacji cyfrowej w Polsce" - twierdzi Michał Zajączkowski. - "Pod względem adopcji chmury jesteśmy na końcu wśród krajów UE. Traktuję to jako szansę." - mówi szef HPE w Polsce.