Europejskiej telekomy sygnalizują dystans wobec Huawei. Orange zapowiedział, że nie włączy chińskich firm do budowy sieci 5G we Francji, a niemiecki operator Deutsche Telekom planuje przegląd swojej strategii dotyczącej producentów - poinformował Reuters.

Decyzja Orange, który ma udziały również w spółce w Polsce, dotyczy tylko ojczystego francuskiego rynku. Koncern stwierdził, że we Francji sieć 5G będą budować dla niego "tradycyjni partnerzy", tj. Ericsson i Nokia. Natomiast Orange Polska we wrześniu br. uruchomił we współpracy z Huawei testową stację bazową 5G w Gliwicach.

Deutsche Telekom poinformował natomiast, że dokonuje przeglądu planów związanych z producentami w Niemczech i na innych europejskich rynkach, na których jest obecny. Niemiecki koncern kontroluje m.in. T-Mobile Polska. Nie pozostawia wątpliwości, że sprawa ma związek z chińskimi dostawcami.

W oświadczeniu dla Reutersa w kontekście "przeglądu" oznajmił, że "traktuje bardzo poważnie globalną dyskusję o bezpieczeństwie sprzętu sieciowego od chińskich producentów". Deutsche Telekom współpracuje m.in. z Huawei. Wcześniej niemieckie władze twierdziły, że nie ma podstaw prawnych, by wykluczać jakichś dostawców z budowy sieci 5G w tym kraju.

Decyzje największych operatorów w czasie, gdy coraz częściej mówi się o obawach związanych z bezpieczeństwem w kontekście chińskich dostawców. W ostatnich latach Amerykanie coraz bardziej ograniczają im dostęp do rynku, Australia w br. wykluczyła Huawei z budowy infrastruktury 5G, a w ostatnich dniach również przedstawiciel Komisji Europejskiej wyraził zaniepokojenie związane z podejrzeniami działań szpiegowskich prowadzonych przez chińskie firmy IT. Jego wątpliwości budzi współpraca tych przedsiębiorstw ze służbami i sugestie dotyczące stosowania "backdoorów" w rozwiązaniach sieciowych chińskich dostawców. Huawei konsekwentnie zaprzecza zarzutom, na które zresztą jak dotąd nikt nie przedstawił dowodów.