Amerykańskie sankcje mogą kosztować Huawei nawet 30 mld dol. utraconych przychodów - przyznał CEO koncernu, Ren Zhengfei. Embargo ma w pełni obowiązywać od 19 sierpnia, ale już teraz niepewność, co dalej z koncernem, ma wpływ na sprzedaż. W 2018 r. Huawei wypracowało przychody na poziomie ok. 106,3 mld dol. Zysk zwiększył się o 25 proc. do ok. 8,7 mld dol. W 2019 r. producent oczekuje na ok. 100 mld dol. Poprzednio liczył na co najmniej 125 mld dol.

"Nie spodziewaliśmy się, że zaatakują nas w tak wielu aspektach" - stwierdził CEO Huawei, Ren Zhengfei.

Amerykański departament handlu wciągnął Huawei na "czarną listę" firm objętych zakazem handlu przez przedsiębiorstwa z USA, jak również wszystkie inne wykorzystujące amerykańską technologię. Huawei grozi odcięcie od aktualizacji systemów operacyjnych i komponentów. Do tego dochodzi wykluczenie lub zawieszenie w organizacjach standaryzujących. Sankcje szczególnie uderzą w sprzedaż smartfonów Huawei. Według CEO ich dostawy poza Chiny spadły już o 40 proc. Zdaniem Bloomberga w br. trzeba się liczyć ze zjazdem o 40 - 60 proc. wobec ub.r.

"Nie możemy zaopatrywać się w komponenty, uczestniczyć wielu w organizacjach międzynarodowych, współpracować z wieloma uczelniami, używać niczego, co zawiera amerykańskie elementy, a nawet połączyć się z siecią, która używa tych podzespołów" - podsumował Ren Zhengfei niewesołą sytuację koncernu. 

CEO spodziewa się jednak poprawy w 2021 r. Zapowiada, że Huawei nie ograniczy wydatków na badania i rozwój. Przygotowuje własny system mobilny - HongMeng. Testują go już także inni chińscy producenci smartfonów. 

Także w Polsce koncern musi liczyć się ze spadkiem sprzedaży. Do końca czerwca ma rozstrzygnąć się kwestia ewentualnego wykluczenia Huawei z polskiego rynku 5G.