USA o kolejne 2 tygodnie przedłuży licencje, umożliwiające amerykańskim firmom kontynuowanie biznesu z Huawei mimo wprowadzonych sankcji. Przygotowuje już prolongatę na jeszcze dłuższy czas - ustalił Reuters. Dotychczasowy 90-dniowy okres przejściowy, jaki miał poprzedzić wejście w życie embarga ogłoszonego w maju br., zakończył się 17 listopada, i był już następnym z kolei. Tym samym wszystko wskazuje na to, że kontynuowana będzie trwająca od pół roku sytuacja zawieszenia, w której sankcje wobec Huawei nie wchodzą w życie w zaostrzonej postaci - co oznaczałoby zakaz sprzedaży chińskiemu koncernowi amerykańskiego sprzętu, podzespołów i oprogramowania przez firmy z USA jak inne wykorzystujące amerykańską technologię. Byłoby to dopuszczalne jedynie za indywidualnym pozwoleniem departamentu handlu. Jak dotąd nie wydano żadnego, a złożono ponad 200 wniosków. Na początku listopada br. zapowiedziano jednak wydawanie licencji przedsiębiorstwom z USA.

Administracja Trumpa nadal dopuszcza sprzedaż niektórych produktów z USA i licencji oprogramowania pod naciskiem amerykańskich koncernów, które robiły miliardowe biznesy z Huawei. Wciągnięcie Huawei na "czarną listę" departamentu handlu uzasadniano zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego USA. 

Aktualizacja

Amerykański departament handlu potwierdził, że okres przejściowy, w którym sankcje wobec Huawei nie będą w pełni obowiązywać, przedłużono o kolejne 90 dni. Uzasadnieniem jest korzystanie z rozwiązań chińskiego koncernu przez lokalnych dostawców usług w USA i obawą o zakłócenie pracy takich firm w razie wdrożenia pełnego embarga.