Indata S.A. złożyła w katowickim sądzie okręgowym pozew przeciwko miastu Katowice. Domaga się zapłaty ponad 4,4 mln zł wraz z odsetkami i kosztami procesu. Żądanie jest związane z umową na realizację projektu "Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analizy”. Została zawarta w 2015 r. ze spółką z grupy - Indata Cities, a jej wartość to 13,7 mln zł.

Spółka twierdzi, że pomimo wykonania umowy zgodnie z harmonogramem miasto obciążyło ją karami w wysokości 30 proc. należnego wynagrodzenia i potrąciło tę kwotę z faktur. Urzędnicy utrzymują, że doszło do zwłoki w realizacji kontraktu. Według Indaty nie ma podstaw do takiego twierdzenia.

Zarząd spółki wskazuje, że wartość przedmiotu postępowania dotyczącego wierzytelności odpowiada wielkości 10 proc. kapitałów własnych.

Celem projektu "Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analizy” była poprawa bezpieczeństwa mieszkańców miasta, poprzez zwiększenie zasięgu monitoringu wizyjnego i automatyzację przetwarzania obrazu z kamer. Indata Cities jest kontynuatorem spółki Proximus.