Intel po raz pierwszy w historii przekroczył 14 mld dol. przychodu. – W dużej mierze był to efekt dwucyfrowego wzrostu w segmencie notebooków – wyjaśnia prezes firmy Paul Otellini – Podtrzymaliśmy też znakomitą passę na rynku centrów przetwarzania danych, gdzie siłą napędową jest przede wszystkim rozwój systemów mobilnych i przetwarzania w chmurze.

 

W porównaniu z III kw. ub. roku przychody koncernu zwiększyły się o 3,2 mld dol. (29 proc.), a zysk netto – o 705 mln dol. (24 proc.). Zysk operacyjny wyniósł 5,1 mld dol., czyli o 895 mln dol. więcej (22 proc.) niż rok temu. Skurczyła się natomiast marża brutto producenta – średnio o 1,7 punktu procentowego, do 64,4 proc.

Niemal w każdym segmencie odnotowano wzrosty. Przychody grupy PC Client (procesory i chipsety do komputerów) zwiększyły się o 22 proc. w stosunku rocznym, do 9,4 mld dol., a wpływy grupy oferującej pozostałe rozwiązania z segmentu Intel Architecture - o 68 proc. Znacznie spadło zapotrzebowanie na układy Intel Atom – o 32 proc. rok do roku (269 mln dol. przychodu).

Spółki zależne McAfee i Intel Mobile Communications wniosły przychody w kwocie 1,1 mld dol.

W IV kw. 2011 r. Intel przewiduje jeszcze wyższe wpływy – 14,7 mld dol. Marża brutto powinna utrzymać się na podobnym poziomie co w III kw. – 65 proc. (plus - minus kilka punktów procentowych).