Kierownikom CPI w wieku 32 i 35 lat zatrzymanym przez CBA w końcu listopada 2012 r. (prokuratura nie ujawnia ich personaliów) przedstawiono zarzuty czynów z art. 231 § 2 w zb. z art. 304 § 1 w zw. z art. 11 § 2 w zw. z art. 12 kk (przekroczenie uprawnień i naruszenie interesów majątkowych Skarbu Państwa w toku postępowań o zamówienia publiczne). Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności. Prowadząca postępowanie Prokuratura Apelacyjna w Warszawie nie zdradza, z jakimi firmami IT jest powiązana ta sprawa. W dniu zatrzymania kierowników CBA przeszukało i zabezpieczyło dokumenty w dwóch przedsiębiorstwach.

- Przedstawione zarzuty mają bezpośredni związek z przyjmowaniem korzyści majątkowych przez byłego dyrektora CPI, Andrzeja M. – poinformował Zbigniew Jaskólski, rzecznik warszawskiej Prokuratury Apelacyjnej. Byli dyrektorzy Centrum Projektów Informatycznych MSWiA (Andrzej M. i jego zastępca) są podejrzani o przyjęcie łapówek (według nieoficjalnych informacji - kilku milionów złotych) w zamian za kontrakty dla firm IT. Obaj zostali aresztowani w końcu 2011 r. W związku ze sprawą domniemanej korupcji w Centrum Projektów Informatycznych zarzuty usłyszeli m.in. byli szefowie sprzedaży HP i IBM.