Zniesienie tzw. 30-krotności limitu składek ZUS to problem dla branży ICT - wynika z publikacji Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Organizacja apeluje do prezydenta o utrzymanie limitu. Zwalnia on z płacenia składek ZUS osoby, których zarobki w ciągu roku przekroczą 30-krotność tzw. podstawy wymiaru (w 2018 r. jest to 133,29 tys. zł brutto).

Ustawa w tej sprawie została na początku br. skierowana przez prezydenta RP do Trybunału Konstytucyjnego. Jednak do dziś nie zajął się on się tym problemem ani nie wyznaczył terminu rozprawy.

"Dla pracodawców zrzeszonych w naszej Izbie, przedłużająca się regulacyjna niepewność związana z niekorzystnymi dla pracodawców rozwiązaniami prawnymi podnoszącymi koszty zatrudnienia stanowi kolejny już czynnik biznesowego ryzyka." - podkreśla prezes PIIT, Borys Stokalski.

"Groźba znacznego (szczególnie w przypadku firm informatycznych i telekomunikacyjnych) wzrostu ogólnych kosztów zatrudnienia pracowników utrudnia podejmowanie nowych decyzji inwestycyjnych przez przedsiębiorców." - zauważa.

W ocenie związku limit powinien pozostać co najmniej do 2020 r. PIIT apeluje o rozmowy na ten temat. Wspomniana ustawa, której los wciąż jest niepewny, przewiduje zniesienie tzw. 30-krotności od początku 2019 r. Mogło być gorzej, bo ustawodawca chciał wprowadzić tę zmianę już w tym roku, ale protesty organizacji przedsiębiorców i ekspertów odroczyły sprawę.

Od dawna nie tylko w branży ICT słychać ostrzeżenia, że nowa regulacja dotycząca składek ZUS zwiększy koszty przedsiębiorstw (będą musiały odprowadzać wyższy ZUS za pracowników) i niektórych nie będzie stać na najlepiej opłacanych fachowców. A i tak jest ich w polskich firmach za mało. W warunkach deficytu specjalistów w sektorze informatycznym może to jeszcze bardziej zwiększyć problem z ich pozyskaniem czy zatrzymaniem i doprowadzić do ucieczki fachowców za granicę. Wskazywano, że nawet w sąsiednich krajach, łącznie z tymi na wschód od Polski, w rozwoju sektora ICT pomagają ulgi podatkowe i inne zachęty, podczas gdy u nas nowa regulacja zwiększa obciążenia.

"Naszym zdaniem forsowane rozwiązanie stoi także w sprzeczności z założeniami rządowej Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, zakładającej tworzenie w naszym kraju miejsc pracy wysokiej jakości i wysoko wynagradzanych, Uderza przecież bezpośrednio w firmy, które oferują swoim pracownikom te najlepszej jakości miejsca pracy, zabezpieczone pełnoprawną umową o pracę." - zauważa prezes PIIT.