Odwrócony VAT należy zastąpić podzieloną płatnością - uważa wiceminister finansów Paweł Gruza dla PAP. Ocenia ten system jako niesprawiedliwy, ponieważ niektórzy przedsiębiorcy muszą płacić za towar cenę brutto, ale jako zapłatę otrzymują kwotę netto. Wiceminister dodaje, że odwrotne obciążenie VAT "nie jest w żaden sposób docelowym rozwiązaniem". Opcją forsowaną obecnie przez resort finansów jest podzielona płatność (split payment).

Podzielona płatność ma wejść w życie 1 stycznia 2018 r. Polega na tym, że sprzedawca otrzymuje od nabywcy kwotę netto za towar lub usługę, a VAT na specjalne subkonto, którym nie będzie on mógł dowolnie dysponować - ma ono służyć do regulowania należności VAT z dostawcami lub skarbówką. Split payment zapobiegnie w ocenie resortu wyłudzeniom podatku. Minusem jest jednak zmniejszenie płynności finansowej firm. Według wiceministra ten problem zostanie ograniczony przez to, że przedsiębiorcy będą mogli opłacać faktury dostawców z subkont VAT-owskich. 

System według zapowiedzi wiceministra będzie dobrowolny, natomiast docelowo zostaną nim objęte wybrane branże - te, w których są największe problemy z wyłudzeniami VAT. Na tej liście jest sektor handlu elektroniką - według informacji wiceministra przekazanej na spotkaniu z przedstawicielami szefów firm dystrybucyjnych IT w końcu kwietnia.

Możliwe jest wprowadzenie split payment w e-handlu B2B, czyli w transakcjach między firmami.

Źródło: PAP