Ministerstwo cyfryzacji przestanie istnieć. Większość jego kompetencji przejmie najprawdopodobniej nowy resort przedsiębiorczości i technologii, na którego czele stanęła Jadwiga Emilewicz, dotychczasowa (od listopada 2015 r.) podsekretarz stanu w ministerstwie rozwoju. Jednak szczegóły nowego podziału zadań w ministerstwach nie są na razie znane. Zmiana jest częścią podziału superresortu rozwoju, którym dotychczas kierował Mateusz Morawiecki (powstało też nowe ministerstwo inwestycji i rozwoju).

Jadwiga Emilewicz w latach 1999-2002 pracowała w departamencie spraw zagranicznych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jest radną sejmiku Województwa Małopolskiego i przewodniczącą Komisji Innowacji i Nowoczesnych Technologii. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Skasowania samodzielnego ministerstwa cyfryzacji nie spodziewała się nawet była już minister cyfryzacji Anna Streżyńska. "Pełne zaskoczenie" - skomentowała zmianę na Twitterze. Już w ub.r. spekulowano, że resort może zostać podzielony, ale ostatnio nic nie wskazywało na tak radykalną restrukturyzację. Ministerstwo cyfryzacji powstało w grudniu 2015 r., wydzielone z MSWiA. W październiku 2017 r. Anna Streżyńska stwierdziła, że podział resortu byłby zaprzeczeniem wcześniejszych ustaleń i deklaracji.