Dobra koniunktura gospodarcza paradoksalnie zniechęca wiele przedsiębiorstw do inwestycji w cyfrową transformację - wynika z badania przeprowadzonego przez Bitkom, niemiecką organizację branży ICT. Otóż 32 proc. pytanych twierdzi, że nie ma czasu, by zajmować się cyfryzacją biznesu. Dostają tyle zleceń, że i tak mają pełne ręce roboty i muszą zadbać o bieżące sprawy. Głównie średnim firmom brakuje "mocy przerobowych", by zająć się digitalizacją (ankietowano organizacje od 20 pracowników wzwyż). Z kolei 21 proc. firm brak inwestycji w transformację tłumaczy niedostatkiem środków finansowych.

Szef Bitkom, Achim Berg, podkreśla, że cyfryzacja biznesu jest konieczna dla przyszłego rozwoju firm, a dobra koniunktura to najlepszy okres, by pochylić się nad tym problemem.

"Każdy, kto jest odpowiedzialny za przedsiębiorstwo, nie może poważnie twierdzić, że nie ma czasu ani pieniędzy, by zająć się przyszłością" - zaznacza prezes. Swoją drogą tę uwagę warto wykorzystać w rozmowach z klientami.

Generalnie nastawienie przedsiębiorców do cyfrowej transformacji jest bardzo pozytywne - 89 proc. ankietowanych uważa ją za szansę, a 8 proc. za ryzyko. Już 78 proc. opracowało strategię cyfryzacji. Tym niemniej w świetle barier, sygnalizowanych przez respondentów, taka postawa nie oznacza wcale wielkiego entuzjazmu do uruchomienia inwestycji w rozwiązania ICT.

Szef Bitkom zwraca również uwagę na inny błąd popełniany przez przedsiębiorstwa. Mianowicie często cyfryzacja obejmuje tylko wybrane działy, np. personalny czy obsługę klienta. W efekcie powstaje nierównowaga technologiczna wewnątrz organizacji, co jego zdaniem sprawia, że potencjał cyfryzacji nie jest wykorzystywany. Klientom warto więc zwracać uwagę również na tę kwestię.