Sony podjęło decyzję o zamknięciu biur w Londynie, Paryżu oraz w Polsce w Gdyni. Jest to związane z tym, że jeden z pracowników brytyjskiego oddziału przebywał ostatnio w obszarze dotkniętym koronawirusem. W ocenie firmy istnieje ryzyko zarażenia. Na razie nie ma żadnego potwierdzonego takiego przypadku wśród pracowników Sony, ale koncern postanowił podjąć środki ostrożności. Zespoły z zamkniętych biur przeszły na pracę zdalną. Oddział w Gdyni według ostatnich informacji ma funkcjonować w ten sposób do końca tego tygodnia.


Koncerny kontra koronawirus

Z kolei Amazon, Facebook, Google i Microsoft wprawdzie nie zamknęły swoich biur, ale zalecają pracownikom z placówek w Seattle w USA, aby pracowali z domu do końca miesiąca. Amazon ma w tym mieście swoją główną siedzibę. Microsoft rekomenduje także pracę zdalną w oddziale w San Francisco.

W Amazonie i Facebooku w Seattle potwierdzono po jednym przypadku zakażenia koronawirusem wśród pracowników. W stanie Waszyngton, w którym leży Seattle, koronawirus zabił już 10 osób - spośród wszystkich 11 śmiertelnych przypadków zakażenia w USA. Do 5 marca potwierdzono 39 osób z wirusem w tym stanie.

Z kolei IBM i Apple w związku z koronawirusem ograniczyły podróże pracowników oraz odwołały lub przełożyły większe wydarzenia i spotkania (albo zmieniły je na spotkania online).