Analitycy nie spodziewali się, że biznes Lenovo będzie tak dobrze prosperował w czasie niepewności na światowych rynkach i problemów w branży. Koncern w IV kw. 2019 r. zwiększył zysk netto o 11 proc., do 258 mln dol., znacznie przekraczając szacunki ekspertów, którzy oczekiwali o ponad 40 mln dol. mniej. Zysk przed opodatkowaniem także był wyższy o 11 proc. (390 mln dol.). Przychody wzrosły o niecałe pół proc., do 14,1 mld dol., co jest jednak rekordem.

 

Premia za sprzedaż premium

Gwiazdą wyników był biznes komputerowy (PCSD), który wypracował również rekordowe 11,1 mld dol. sprzedaży i najwyższy w historii zysk przed opodatkowaniem (684 mln dol.). Marża zysku brutto sięgnęła 6,2 proc. Lenovo udało się skutecznie zarządzać dostawami mimo niedoboru procesorów i zwiększać sprzedaż w niezbyt sprzyjającym otoczeniu ekonomicznym - w warunkach niepewności w światowej gospodarce i polityce oraz wojny handlowej USA i Chin. CEO Yang Yuanqing chwaląc wyniki grupy wymienia geograficzną równowagę, doskonałość operacyjną i solidną realizację strategii.

Przy większej sprzedaży marża PCSD poszła w górę dzięki dużo większemu zapotrzebowaniu na sprzęt z segmentu premium, taki jak komputery gamingowe, ultracienkie laptopy, stacje robocze i chromebooki.


Data Center Group rozbuduje kanał sprzedaży

Przychody biznesu infrastrukturalnego - Data Center Group - były podobne jak rok wcześniej ( 1,6 mld dol.). Lenovo wyjaśnia, że to skutek spadku średnich cen w związku z tańszymi komponentami. Zapewnia natomiast, że na infrastrukturze SDI oraz storage'u osiągnięto obroty wyższe o ponad 40 proc. W ujęciu ilościowym dostawy serwerów wzrosły o 18 proc. Bilans obrotów DCG pociągnął natomiast w dół biznes hiperskalowy w Chinach. W pozostałych obszarach wynik był na dwucyfrowym plusie - twierdzi firma.

Jednak zysków w DCG wciąż nie ma. Ograniczono natomiast stratę o ok. 8 mln dol. w porównaniu z analogicznym okresem 2018 r., do 47 mln dol. Firma zaznacza, że rentowność poprawiła się mimo inwestycji w rozwój portfolio.

Lenovo spodziewa się dalszego wzrostu sprzedaży we wszystkich obszarach DCG, zwłaszcza w serwerach, storage'u, SDI, HPC, oprogramowaniu i usługach. Grupa koncentruje się na coraz większym zróżnicowaniu klientów i rozbudowie kanału sprzedaży pośredniej - informuje producent.


SDI hitem inteligentnej transformacji

Strategiczny segment inteligentnej transformacji jest katalizatorem wzrostu grupy. Biznes oprogramowania i usług poprawił się w ujęciu wartościowym o 41 proc., przekraczając po raz pierwszy 1 mld dol. kwartalnych obrotów. Przychody z inteligentnej infrastruktury, jak to określa korporacja, poszły w górę o ponad 50 proc., głównie dzięki SDI i wirtualizacji funkcji sieciowych (NFV).

Segment IoT (AR/VR, smart home, smart office) czterokrotnie zwiększył obroty, do 90 mln dol.


Smartfony - jest zysk, ale sprzedaż w dół

Biznes mobilny (MBG) piąty kwartał z rzędu zakończył zyskiem - 3 mln dol. na plusie przed opodatkowaniem. Jednak sprzedaż spadła o 17 proc., do blisko 1,4 mld dol., co Lenovo tłumaczy brakami komponentów. Biznes mobilny rósł natomiast w Ameryce Łacińskiej. Firma liczy na dalszą poprawę rentowności dzięki wzrostom sprzedaży smartfonów na nowych rynkach.


Produkcja poza Chinami lekarstwem na koronawirusa

W 2020 r. w związku z epidemią koronawirusa Lenovo tak jak cała branża musi radzić sobie z ograniczeniem produkcji i dostaw komponentów w Chinach. Jedna z montowni marki znajduje się w Wuhan - nadal zamkniętej metropolii, gdzie wybuchła epidemia. Aby zrekompensować niedobory Lenovo zwiększa produkcję w innych krajach, jak USA, Brazylia i Japonia - poinformował Reutersa CEO Yang Yuanqing. Z kolei zakłady w Chinach w Shenzhen i Hefei, które wytwarzają większość komputerów Lenovo, powinny wznowić produkcję jeszcze w tym miesiącu - ocenia szef korporacji. Do końca I kw. br. spodziewa się przywrócenia pełnych mocy produkcyjnych.