Maxcom w marcu br. poinformował o podpisaniu kontraktu z Meizu Telecom Company Limited, podając, że będzie jedynym dystrybutorem smartfonów Meizu na Polskę. W maju br. wprowadził na polski rynek urządzenia tej marki (używając tym razem określeń "oficjalny i wyłączny dystrybutor"). Spółka zakłada sprzedaż ponad 100 tys. urządzeń do końca 2018 r. i ekspansję na rynkach zagranicznych. Liczy na powtórzenie sukcesu takich marek jak Huawei i Xiaomi. Meizu ma w portfolio smartfony od 2008 r. Jednym z udziałowców jest holding Alibaba.

Natomiast Nelro Data zapewniała w marcu br. (o czym pisaliśmy wówczas) i podtrzymuje to obecnie, że nadal ma status autoryzowanego dystrybutora smartfonów Meizu w Polsce na podstawie umowy podpisanej w końcu września ub.r. (kontrakt podpisany przez Meizu spółka otrzymała 9 października ub.r.). Według Nelro Daty umowę zawarto na rok - czyli obowiązuje jeszcze przez ponad 3 miesiące. Jednak ze względu na sytuację związaną z sanacją (w której Nelro Data SA jest od lutego br.) dopiero teraz spółka wprowadziła do oferty jeden modeli smartfonów Meizu. Czyli portfolio jest wyraźnie skromniejsze niż w Maxcom.

Maxcom stoi natomiast na stanowisku, że nie jest stroną w zakresie umowy miedzy Meizu i Nerlo Data i ta kwestia dotyczy tych dwóch firm. W giełdowym raporcie z marca br. o zawarciu kontraktu z Meizu Telecom Company nie użył zresztą słów "wyłączny" czy "jedyny" dystrybutor - takie określenia pojawiły się w komunikacji z mediami.

Sprawę mógłby wyklarować sam chiński producent, do którego zwróciliśmy się o wyjaśnienie. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi.