Towarzystwo ubezpieczeniowe Allianz odmówiło Imagisowi wypłaty odszkodowania z tytułu utraty wartości udziałów byłej spółki zależnej GPS Konsorcjum. Zarząd zamierza odwołać się od tej decyzji.

Allianz nie zamierza również płacić odszkodowania z tytułu objęcia przez Imagis nieodpowiednio zabezpieczonych obligacji oraz zawarcia umowy pożyczki. Od tej decyzji Imagis także się odwoła.

GPS Konsorcjum to była spółka zależna Imagisu, przejęta ostatecznie w 2012 r. Wówczas zajęła się handlem smartfonami na wielką skalę. W 2011 r. miała 16 mln zł obrotów, a w 2013 r. - już 1,5 mld zł. Jednak potem firmą zainteresowały się skarbówka i prokuratura. W ocenie organów skarbowych GPS Konsorcjum uczestniczyło w karuzelach VAT. W 2015 r. skarbówka zażądała od spółki zapłaty 300 mln zł podatku. GPSK nie mając takich środków złożyło wniosek o upadłość, ale sąd nie zgodził się na to, z uwagi na brak majątku niezbędnego do pokrycia kosztów postępowania.

Imagis na początku 2016 r. sprzedał swoją spółkę zależną, która w międzyczasie wygasiła działalność, za symboliczną złotówkę. GPS Konsorcjum przekształcono w spółkę o nazwie Kamfanin, której właścicielem została w 100 proc. warszawska firma Aquilon.

Imagis w ub.r. poinformował, że domaga się od Allianz 47 mln zł odszkodowania. To miała być rekompensata za szkody poniesione przez spółkę z powodu działań ubezpieczonych w tej firmie byłego członka zarządu oraz byłego członka zarządu spółki zależnej. Utrata wartości udziałów w GPS Konsorcjum była wśród zdarzeń uzasadniających roszczenie. Wymieniono również objęcie niewłaściwie zabezpieczonych obligacji PC Guard i CG Finanse oraz umowę pożyczki zawartą z CG Finanse.