Amerykanie nie ustają w wysiłkach, by hamować ekspansję Huawei. Administracja USA rozważa obecnie dofinansowanie europejskich konkurentów koncernu na rynku telekomunikacyjnym - Nokii i Ericssona. Dzięki temu mieliby wzmocnić swoją pozycję jako alternatywa dla rozwiązań 5G chińskiego koncernu - wynika z informacji Financial Times. Dofinansowanie miałoby mieć formę kredytów.

Jak wynika z doniesień, administracja prezydenta Trumpa najchętniej wpompowałaby środki w amerykańskie firmy, które mogłyby rzucić wyzwanie Huawei na globalnym rynku 5G, ale nie ma do kogo zwrócić się w tej sprawie. Ponoć zapytano Cisco i Oracle'a, czy wejdą w biznes infrastruktury sieci 5G, jednak te miały odpowiedzieć, że to im się nie opłaca.


Polska nie wykluczy Huawei

W Polsce doszło do wzmocnienia pozycji Ericssona, nie bez udziału władz. We wrześniu po spotkaniu z premierem Morawieckim koncern ogłosił, że jego strategicznym partnerem w produkcji komponentów infrastruktury 5G będzie zakład w Tczewie, a inżynierowie w polskich ośrodkach B&R szwedzkiego koncernu już pracują nad rozwojem sieci nowej generacji.

Minister cyfryzacji poinformował natomiast, że nie należy spodziewać się decyzji o wykluczeniu Huawei czy innej firmy z budowy sieci 5G.

Jednak dostawcy będą musieli spełnić wymagania w zakresie bezpieczeństwa, które dopiero zostaną sprecyzowane. Według ogólnych zasad sformułowanych w polsko - amerykańskiej deklaracji dotyczącej 5G, zastosowane zostaną nie tylko techniczne kryteria bezpieczeństwa, lecz także m.in. w zakresie struktury właścicielskiej i zobowiązań wobec innych państw.