Zmiany obejmą zarówno działalność operacyjną Sharpa, jak i strategię. Terry Gou, szef i założyciel Foxconna, zapowiedział zamknięcie 'zbędnych i kosztownych' zagranicznych operacji Sharpa. Celem są oszczędności. Dzięki cięciu kosztów według szefa koncernu spadną ceny produktów Sharpa, co pozwoli firmie zwiększyć konkurencyjność cenową wobec głównego klienta Foxconna, jakim jest Apple.

Sharp ma 'tak szybko, jak to możliwe', skoncentrować się na wprowadzaniu na rynek produktów, wykorzystujących własne patenty. Gou chce, by patenty przeradzały się w technologie.

Ponadto szef Foxconna widzi duży potencjał w sprzęcie AGD Sharpa. Planuje zwiększyć jego sprzedaż w USA. Zamierza także odbudować biznes półprzewodnikowy firmy. Swego czasu Sharp miał wiele patentów na tym rynku, ale sprzedał je aby zwiększyć środki przeznaczone na biznes związany z wyświetlaczami.

Zmiany będą wiązać się ze zwolnieniami. Według szefa koncernu są one konieczne, ale będą przeprowadzane 'odpowiedzialnie i starannie'. Nieoficjalnie podaje się liczbę 3 tys. miejsc pracy, które zostaną zlikwidowane tylko w Japonii, a z uwzględnieniem zagranicznych oddziałów cięcia będą większe. Dwa razy w roku Foxconn ma przeprowadzać audyt Sharpa, obejmujący księgowość, personel i zasoby.