Spółka NTT System w 2018 r. wypracowała zysk netto w wysokości 4,484 mln zł, co stanowi ponad 2,5-krotny wzrost w porównaniu do 2017 r. (1,752 mln zł). Poprawę w podobnej skali odnotowano również w przypadku wyniku z działalności operacyjnej (5,72 mln zł) oraz zysku przed opodatkowaniem (5,403 mln zł).

Dla porównania, w 2017 r. było to odpowiednio 1,188 mln zł i 2,119 mln zł. NTT System wyraźnie poprawił rentowność przy mniejszych niż przed rokiem przychodach – 384,625 mln zł, co stanowi spadek o 17 proc. względem 2017 r. (461,068 mln zł).

Natomiast grupa kapitałowa w 2018 r. uzyskała przychody w wysokości 385,6 mln zł (również spadek o ok. 17 proc.). Zysk netto wzrósł o 191 proc., do 4,688 mln zł.

Tadeusz Kurek w liście do akcjonariuszy wyjaśnia, że spadek sprzedaży był związany z jednej strony z mniejszym popytem w głównym segmencie działalności (obroty NTT z dystrybucji PC i tabletów innych producentów stopniały o ponad 38 proc. wobec 2017 r.), a z drugiej z polityką firm ubezpieczeniowych w zakresie finansowania branży IT.

Jak zauważono w sprawozdaniu, na wyniki grupy w 2018 r. nadal miał wpływ m.in. niedostateczny poziom finansowania sektora IT przez banki i ubezpieczycieli kredytów handlowych.

„Postępowanie sanacyjne u jednego z największych dystrybutorów sprzętu IT w Polsce oraz problemy wielu mniejszych firm (w tym upadłości) niekorzystnie wpływają na postrzeganie pozostałych podmiotów z branży oraz skutkują negatywnym nastawieniem rynku finansowego do całej branży IT oraz wysoką ostrożnością samych podmiotów z branży IT” – stwierdzono w sprawozdaniu finansowym.

Osiągnięty w tych warunkach wynik netto (czyli jednostkowo ok. 4,5 mln zł oraz ok. 4,7 mln zł w grupie kapitałowej) nawet po wyeliminowaniu zdarzeń jednorazowych prezes ocenia jako pozytywny efekt działań, które powinny zaowocować poprawą rentowności w kolejnych latach. Na ubiegłoroczny wynik NTT wpłynął zysk na sprzedaży nieruchomości inwestycyjnych i majątku trwałego w wysokości 2,4 mln zł.

Tadeusz Kurek podkreśla, że do optymizmu skłaniają nie tylko wypracowane przez spółkę wyniki, jeśli chodzi o zysk i rentowność.

- Do pozytywów z całą pewnością należy również zaliczyć zakończenie postępowań kontrolnych – mówi Tadeusz Kurek. – Mamy nadzieję, że zaowocuje to wzrostem zaufania instytucji finansowych do całej branży, bowiem, w naszej ocenie, ryzyko związane z kontrolami organów skarbowych było największą przesłanką do ograniczenia zaangażowania tych instytucji w branżę IT.

Duży zysk został uzyskany przede wszystkim dzięki wzrostowi sprzedaży produktów wysokomarżowych do jakich należy sprzęt komputerowy, produkty własne, w tym pecety gamingowe (stacjonarne i przenośne). Jednocześnie spółka zwiększyła też aktywność w całkiem nowych obszarach biznesowych i zamierza rozwijać ofertę.

 – Stawiamy na dalszy rozwój naszej oferty produktów w ramach marek własnych, np. Hiro – zapowiada Tadeusz Kurek. – Jednocześnie wchodzimy w zupełnie nowe obszary rynku, jako producent rozwiązań dla inteligentnego domu i biura. Wierzymy, że nasze działania wpłyną długofalowo na wzrost wyników finansowych. Jednocześnie stale rozszerzamy ofertę dystrybucyjną. - twierdzi szef grupy.