Handel procesorami będzie podlegał odwrotnemu obciążeniu VAT dla transakcji o wartości powyżej 20 tys. zł - według najnowszej wersji nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług autorstwa Ministerstwa Finansów. Mechanizm ten polega na tym, że nabywca ma obowiązek naliczenia VAT-u od transakcji. Na zasadzie odwrotnego obciążenia w handlu CPU będą rozliczać się tylko podatnicy VAT czynni - tak samo jak w przypadku smartfonów, laptopów, tabletów i konsol do gier (te urządzenia objęte są odwróconym VAT-em od 1 lipca 2015 r.).

Mimo protestu największych przedsiębiorców z branży, zrzeszonych w ZIPSEE "Cyfrowa Polska", resort finansów obstaje przy objęciu handlu dyskami HDD i SSD tzw. solidarną odpowiedzialnością (za zobowiązanie podatkowe sprzedawcy odpowiada nabywca). Według ZIPSEE takie rozwiązanie nie zapobiegnie wyłudzeniom podatku. W ocenie organizacji lepszym pomysłem jest rozciągnięcie zasady odwrotnego obciążenia VAT także na nośniki HDD i SSD. Mechanizm solidarnej odpowiedzialności ma zostać rozszerzony ponadto na przedsiębiorców rozpoczynających działalność.

W zmodyfikowanym projekcie resort zrezygnował natomiast z kaucji rejestracyjnej w kwocie 20 - 200 tys. zł. Mieli ją wpłacać podatnicy VAT, a konkretniej podmioty, które w ocenie skarbówki mogą generować zaległości podatkowe. ZIPSEE wskazywał, że taka sankcja uderzy w uczciwe firmy, bo dla oszustów wyłudzających miliony wpłata (i ewentualna strata) kaucji nie będzie problemem.

Według projektu aktualne stawki VAT będą obowiązywać do końca 2018 r. Znów można więc zapomnieć o obniżce "tymczasowo" podniesionego podatku na początku 2011 r.