Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o skasowaniu międzynarodowego gangu, który wyłudzał VAT w obrocie elektroniką na gigantyczną skalę. Skarb państwa stracił nawet 1,3 mld zł - twierdzi biuro.

W akcji rozbicia grupy wzięło udział ponad 120 funkcjonariuszy CBA. Jednocześnie weszli do ponad 40 miejsc w województwach lubuskim, wielkopolskim, pomorskim i mazowieckim.

Przeprowadzono rewizje, zatrzymano 8 osób w woj. lubuskim i mazowieckim. Wśród nich są obywatele Polski i Ukrainy. W warszawskiej prokuraturze regionalnej przedstawiono im zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz fałszowania lub używania faktur wystawionych na kwoty wielkich rozmiarów.


6 lat lat wyłudzeń VAT

Według śledczych rozbita grupa w latach 2012 - 2018 wyłudzała VAT w ramach „schematów karuzelowych”, poprzez fikcyjny obrót sprzętem elektronicznym albo zaniżanie należności podatkowych. Zajmowała się także praniem brudnych pieniędzy.

Przestępcza ośmiornica miała swoje macki w różnych krajach. W skład gangu wchodzili obywatele Polski, Danii, Rumunii, Ukrainy, Białorusi, Bułgarii, Rosji, Wielkiej Brytanii, Łotwy, Chin, Malezji. A to nie cała lista.

Obecnie CBA we współpracy z zagranicznymi służbami ustala wszystkich członków grupy, ich rolę w przestępczym procederze, i kierunki przepływów pieniężnych.


Ponad 1000 firm na celowniku służb

Obecnie w kręgu zainteresowaniu zespołu śledczego znajduje się ponad 1 tys. firm - zarówno polskich i zagranicznych - ujawniło CBA. Akta postępowania przygotowawczego liczą już ponad 1700 tomów.

Dotychczas we wszystkich wątkach przedstawiono zarzuty 26 podejrzanym, zabezpieczono mienie o wartości blisko 150 mln zł.

Zakrojone na szeroką skalę śledztwo prowadzone jest wspólnie przez prokuraturę regionalną w Warszawie, delegaturę CBA w Białymstoku, stołeczne CBŚP oraz UCS w Warszawie. Każda ze służb prowadzi wątki śledztwa w ramach ujawnionych łańcuchów podatkowych, poszukując wszystkich osób zaangażowanych w przestępczy proceder.