W Pradze przedstawiciele państw UE, instytucji unijnych, NATO, OECD i międzynarodowych telekomów obradowali na temat bezpieczeństwa sieci 5G. Oczekiwano uzgodnienia decyzji albo wskazówek w kontekście wątpliwości wokół bezpieczeństwa rozwiązań Huawei, choć nazwa firmy nie padła w czasie obrad. Przedstawiciel firmy pojawił się również w Pradze.

Unijny komisarz ds. bezpieczeństwa, Julian King, oznajmił, że UE nie zajmuje negatywnego stanowiska wobec żadnego producenta i państwa. Uważa natomiast, że kraje Unii muszą wspólnie wypracować standardy bezpieczeństwa dla sieci 5G. Rynek UE powinien być otwarty dla wszystkich produktów, które takie wymagania spełniają.

Podczas spotkania uzgodniono, że ocena bezpieczeństwa dostawców musi brać pod uwagę nie tylko technologię, lecz także otoczenie prawne, w jakim działa firma i nieprawidłowości, jakich się dopuszczała. Stwierdzono również, że należy uwzględnić ryzyko wpływu innych państw na producenta. 

Wypracowania wspólnego stanowiska krajów UE dotyczącego bezpieczeństwa sieci 5G oczekuje m.in. polski rząd. Od stycznia władze rozważają wprowadzenie ograniczeń dla chińskiego koncernu na lokalnym rynku, ale decyzje dotąd nie zapadły. Pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa stwierdził niedawno, że wykluczenie jakiegokolwiek dostawcy z budowy sieci nowej generacji byłoby ostatecznością. Na zablokowanie Huawei dostępu do rynku w krajach europejskich naciskają Amerykanie, zarzucając koncernowi współpracę z chińskim wywiadem.

Podczas dyskusji w Pradze wyrażono też obawę, że sieci nowej generacji będą łakomym kąskiem dla hakerów działających na państwowe zlecenie. Ryzyko ataków z tej strony wzrośnie - oceniono.

 

Tylko 30 proc. od Huawei

John Suffolk, odpowiedzialny za bezpieczeństwo cyfrowe w Huawei, który przybył do Pragi, pozytywnie ocenił inicjatywę dotyczącą bezpieczeństwa sieci 5G i wypracowania wspólnego stanowiska. Od jakiegoś czasu chiński koncern oczekuje określenia międzynarodowych standardów bezpieczeństwa sieci 5G, które będą jednakowe dla wszystkich dostawców. Zadeklarowało współpracę przy ich opracowaniu.

W kontekście oceny bezpieczeństwa dostawców z różnych państw Suffolk zaznaczył, że łańcuch dostaw ma obecnie międzynarodowy charakter. Huawei współpracuje z wieloma poddostawcami i obecnie według niego tylko ok. 30 proc. elementów w produktach marki pochodzi bezpośrednio od Huawei.

Huawei w oświadczeniu na temat konferencji w Pradze stwierdziło, że podziela stanowisko rządów w kwestii bezpieczeństwa cybernetycznego.

"Wierzymy, że podejście do bezpieczeństwa oparte na współpracy, które zostało przedstawione na konferencji, będzie miało kluczowe znaczenie dla jego zapewnienia w globalnych sieciach 5G. Jednocześnie cieszy nas nacisk położony na badania i rozwój, otwarty rynek oraz konkurencję. Uważamy również, że bezpieczeństwo cybernetyczne jest kwestią merytoryczną. Jesteśmy głęboko przekonani, że wszelkie przyszłe zasady bezpieczeństwa powinny opierać się na możliwych do zweryfikowania faktach i danych technicznych, a nie na ideologii czy kraju pochodzenia producenta." - oświadczyło Huawei.