Dostawy komputerów w regionie EMEA w II kw. 2018 r. zwiększyły się 4,1 proc., głównie dzięki zakupom w biznesie (+8,6 proc.). Konsumenci jak zwykle w ostatnich kwartałach przejawiali mniejsze zainteresowanie komputerami, ale spadek w ich przypadku był niewielki (-0,8 proc.).

W regionie Europy Środkowo-Wschodniej wzrost był nawet większy niż w EMEA - 6,4 proc., dzięki poprawie w dwucyfrowej skali na takich rynkach jak Rosja, Czechy i Węgry. W Polsce, krajach bałtyckich czy na Ukrainie odnotowano dwucyfrowe spadki. Hamulcem jest brak dużych projektów i zapasy sprzętu konsumenckiego.

W Europie Zachodniej sprzedaż wzrosła o 2,9 proc. Na najbardziej rozwiniętych rynkach oprócz silnego trendu wymiany sprzętu w firmach (+9,2 proc.) widać zainteresowanie mobilnością urządzeń. Cienkie i lekkie laptopy oraz modele konwertowalne zyskują najbardziej na popularności wśród klientów domowych.  

"Powrót do szkoły i zakupy sprzętu z Windows 10 w przedsiębiorstwach, od średnich do bardzo dużych organizacji, napędzają sprzedaż w sektorze komercyjnym" - komentuje analityk. Zanosi się na powtórkę z 2014 r., gdy kończyło się wsparcie Windows XP, co skłoniło klientów biznesowych do wymiany komputerów. Teraz podobne zjawisko jest spodziewane w związku ze zbliżającym się końcem wsparcia Windows 7 (styczeń 2020 r.).

Najpopularniejszą marką w regionie EMEA pozostaje HP. Tutaj ma nawet mocniejszą pozycję niż w skali światowej (ponad 28 proc. udziału wobec blisko 24 proc. na świecie) i większą przewagę nad drugim Lenovo. Postępuje konsolidacja rynku. Trzy największe marki mają w sumie 64 proc. udziału w sprzedaży wobec 61 proc. rok temu.

 

Najwięksi dostawcy komputerów w regionie EMEA (dane wstępne, mln szt.)

Źródło: IDC