Obiekt znajduje się w chorzowskiej siedzibie spółki Nbit. Mieści urządzenia Fortinetu i sprzęt serwerowy, które może symulować pracę przedsiębiorstwa każdej wielkości. Są tu platformy bezpieczeństwa sieciowego FortiGate (począwszy od niewielkiego FortiGate-40C dla MSP, po ForitGate-1000C dla największych polskich przedsiębiorstw). Do sieci podpięto także urządzenia FortiAnalyzer (platforma do rejestrowania i raportowania zdarzeń bezpieczeństwa) oraz FortiMail (urządzenie do ochrony systemów poczty e-mail). W laboratorium jest szafa serwerowa 48U, w której można zbudować na życzenie klienta dowolną architekturę sprzętową. Do ośmiu szklanych filarów doprowadzono instalację teletechniczną, połączoną z panelem umożliwiającym połączenie danego filara z szafą, jak również z innymi podporami.

- Dzięki temu możemy stworzyć symulację rozległej infrastruktury teletechnicznej. To pierwsza w skali kraju tak duża inwestycja w laboratorium testowo-pokazowe rozwiązań bezpieczeństwa IT - zapewnia Sebastian Holwek, dyrektor handlowy w spółce Nbit. Jej klienci mogą umówić się na wizytę w laboratorium.

Każdy z filarów jest niezależnie podświetlany, dlatego możliwa jest wizualizacja drogi, jaką przebywają pakiety danych przechodzące z urządzenia na urządzenie. Dzięki panelom ze szkła hartowanego zamontowanym w podłodze można także pokazać ruch w infrastrukturze pomiędzy filarami.

- Tylko tutaj możemy pokazać w czasie rzeczywistym funkcjonalności urządzeń z portfolio Fortinetu, takich jak klaster wydajnościowy czy klaster bezpieczeństwa, zademonstrować zbieranie i analizę logów, stworzyć różne rodzaje sieci bezprzewodowych, zasymulować ataki na infrastrukturę sieciową itd. - wylicza Mariusz Rzepka, dyrektor Fortinetu na Polskę, Białoruś i Ukrainę.

Laboratorium będzie powiększane o kolejne rozwiązania.