Już 17 proc. banków w Polsce i 31 proc. na świecie kupuje rozwiązania i usługi od fintechów, firm specjalizujących się w IT dla branży finansowej – według PwC. Popularność tego typu dostawców jest związana z tym, że wiele banków jest zainteresowana zaawansowanymi aplikacjami, które mogą usprawnić ich procesy (kontakty z klientami, gromadzenie środków itd.).

Polską branżę fintech wyróżniają m.in. wysokie kompetencje IT, szybki wzrost na tle regionu i gotowość do rozwoju poza krajem. W ub.r. Deloitte wyceniła wartość polskiego rynku takich przedsiębiorstw na ok. 860 mln euro.

– Widzimy duży potencjał w polskim sektorze fintech. Polskie przedsiębiorstwa dysponują pracownikami o rozwiniętych kompetencjach technologicznych oraz mają dostęp do szerokiego wsparcia instytucjonalnego – mówi Manuel Silva z funduszu Santander InnoVentures, który m.in. w Polsce szuka projektów do inwestycji.

Opublikowany w tym tygodniu raport Bazylejskiego Komitetu Nadzoru Bankowego stawia Polskę w ścisłej czołówce państw, które wspierają działalność branży fintech.

PwC w ubiegłorocznym raporcie „Banki i fintechy - małżeństwo z rozsądku” ocenia, że odsetek instytucji finansowych zaangażowanych we współpracę z takimi firmami będzie rósł, a symbioza może przynieść cały łańcuch korzyści obu stronom.

Eksperci są zgodni, że w nadchodzących latach fintechy zmienią układ sił w sektorze finansowym. Sprzyja temu unijna dyrektywa PSD2, która na nowo ureguluje rynek usług płatniczych, uwzględniając cyfryzację i rozwój nowych podmiotów. W Polsce dyrektywa zacznie obowiązywać w tym roku.

Źródło: Newseria