Według projektu rozporządzenia, jaki przygotowało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, jeśli operatorzy nadal będą podbijać ceny na aukcji, po jej 115. dniu nastąpi rozstrzygnięcie (po złożeniu przez uczestników ostatecznych ofert). Aukcja częstotliwości w pasmach 800 MHz oraz 2,6 GHz, służących do budowy sieci szerokopasmowego internetu LTE, trwa od lutego br. Łączna wartość ofert złożonych przekroczyła już 7 mld zł. To ponadczterokrotnie więcej niż początkowe deklaracje licytujących i ponaddwukrotnie więcej niż pierwotnie spodziewała się prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Ze stanowiskiem ministra nie zgadza się część operatorów. P4 i Polkomtel zwrócili się do prezydenta z prośbą o zbadanie konstytucyjności rozporządzenia MAC. Jeśli Trybunał podzieliłby wątpliwości operatorów, aukcja może zostać unieważniona.

Rozporządzenie nie podoba się również Radzie ds. Cyfryzacji, działającej przy MAC. Jej zdaniem stwarza ryzyko prawne dla uczestników i beneficjentów aukcji. Rada sugeruje 3 rozwiązania: zakończenie aukcji po 115 dniu bez rozstrzygnięcia, podział oferowanych częstotliwości między licytujące firmy lub cofnięcie aukcji do etapu, gdy ceny były według rady 'racjonalne' i wprowadzenie takiego mechanizmu, który ograniczy windowanie stawek.

Według Jacka Czecha z Krajowej Izby Gospodarczej rozporządzenie ministra jest potrzebne, bo na szybkim zakończeniu aukcji skorzystają zarówno rząd i operatorzy, jak i konsumenci.

Dla operatorów tak wysokie ceny za częstotliwości oznaczają mniejsze środki na inwestycje. To zaś może opóźnić prace nad infrastrukturą szybkiego Internetu mobilnego. Bez tego trudno będzie wypełnić założenia Europejskiej Agendy Cyfrowej, które mówią o tym, że w 2020 r. wszyscy obywatele Unii powinni mieć dostęp do Internetu o prędkości co najmniej 30 Mb/s, a połowa z nich – do sieci o prędkości 100 Mb/s. Przedstawiciel KIG jest zdania, że rozstrzygnięcie aukcji przyniesie korzyści całej gospodarce, bo szybki dostęp do Internetu jest podstawą komunikacji i usług. Polska jest jednym z niewielu krajów, która nie rozdysponowała częstotliwości 800 MHz.