Połowa programistów rozliczających się jako podmioty gospodarcze zarabia ponad 10 tys. zł miesięcznie. To zdecydowanie więcej, niż wynagrodzenia na umowach o pracę – mediana w tym przypadku to 6 tys. zł. Ale większość (55 proc.) programistów ma etat, a własną działalność - 38 proc. Reszta to umowy o dzieło i zlecenia. Takie dane podaje raport „Sytuacja zawodowa programistów aktywnych na rynku pracy w Polsce 2017”, opracowany przez Connectis, FILLTR oraz IRCenter.com.
 
Większość programistów - 68 proc. - jest bardzo zadowolonych ze swojej pracy, ale… tylko czeka na dobrą okazję, by zmienić firmę. Otóż 56 proc. deklaruje, że rozważa zmianę pracy, jeśli pojawi się ciekawa oferta. Jedynie 28 proc. twierdzi, że nie planuje zmian, ale i tak większość z nich ma konta na portalach rekrutacyjnych. Generalnie programiści nie narzekają na zlecenia – aktywnie szuka zarobku tylko 7 proc.

Przy wyborze pracodawcy najbardziej liczy się wynagrodzenie (79 proc.). Na rozwój wskazało o 16 proc. mniej pytanych. Kolejne miejsce zajmuje atmosfera w pracy (46 proc.). Badanie pokazuje, że duże znaczenie mają czynniki pozamaterialne, jak równowaga praca – życie osobiste oraz możliwość wykonywania zleceń w domu. Generalnie największą satysfakcję praca sprawia programistom, działającym jako jednoosobowa firma.

Jeśli chodzi o popularność języków programowania, to najwięcej deweloperów używa SQL (76 proc.) oraz JavaScript (61 proc.). Kolejna jest Java (41 proc.), C# (38 proc.) i PHP (31 proc.). Wśród języków, których programiści chcą się nauczyć, prym wiodą Java i Python.