Prawie połowa przedsiębiorstw (48 proc.) zainwestowała znaczące środki w zapewnienie zgodności z RODO, ale tylko 15 proc. uważa, że wydatki były wystarczające. Zdecydowana większość dostrzega potrzebę kolejnych nakładów w celu utrzymania wprowadzonych zmian - według badania Deloitte.

Aż 92 proc. pytanych firm z UE (i niemal tyle samo spoza niej) twierdzi, że są w stanie sprostać wymogom RODO w dłuższej perspektywie. Jednak twierdzą, że już dziś muszą o to zadbać.

By wcielić w życie przepisy RODO, 70 proc. respondentów zwiększyło liczbę pracowników zaangażowanych w przestrzeganie nowych regulacji, z czego 36 proc. poszerzyło zespół w znaczącej skali. To globalna tendencja. Tylko 7 proc. firm ograniczyło liczbę zatrudnionych. Znaczna większość organizacji zaangażowała swojego IOD-ę (Inspektora Ochrony Danych), co jest obowiązkowe w związku z RODO.


Konsumenci uważniej patrzą firmom na ręce

W ocenie Deloitte organizacje lepiej chroniące dane mają szansę wyróżnić się na rynku, ponieważ klienci coraz lepiej znają swoje sprawa w tym zakresie.

Badanie dowodzi, że podstawą zaufania konsumentów jest etyczne wykorzystywanie przez przedsiębiorstwa informacji na ich temat. Przyznaje to 69 proc. respondentów, a 41 proc. twierdzi, że od maja ub.r. więcej uwagi poświęca oświadczeniom dotyczącym prywatności.

Już 17 proc. pytanych utrzymuje, że przestaliby korzystać z usług firmy w przypadku naruszenia ich prywatności. Aż dla 70 proc. taki problem wpływa na poziom ich zaufania do przedsiębiorcy.

– Należy się spodziewać, że firmy, które wykażą się skutecznością ochrony danych, zdobędą zaangażowanych i lojalnych konsumentów – ocenia Rafał Żukowski, starszy menedżer w dziale zarządzania ryzykiem w Deloitte.