Według rodzin pracowników fabryk procesorów Samsunga problem dotyczy ok. 200 osób, z tego ponad 100 zmarło na raka lub inne ciężkie schorzenia. Powtarzane są zarzuty, że choroby są związane z warunkami pracy w zakładach. W 2011 r. sąd w Seulu nakazał Samsungowi wypłatę odszkodowań rodzinom dwóch młodych pracownic, które zmarły na białaczkę.

W tym tygodniu, po trwających przez ponad rok negocjacjach, Samsung zgodził się na niezależną kontrolę w fabryce czipów. Zobowiązał się także wprowadzić propozycje ulepszeń. W lipcu ub.r. zadeklarował wypłacenie poszkodowanym 83 mln dol. (niezależnie od tego, czy inspekcja lub sąd wykaże winę koncernu). Wcześniej odrzucał żądanie odszkodowań, stojąc na stanowisku, że nie ma związku między chorobami a pracą w jego zakładach.


Otrzymaliśmy od Samsunga oficjalne stanowisko w przedstawionej sprawie. Oto fragment oświadczenia:

'12 stycznia 2016 r. Samsung Electronics osiągnął porozumienie z Komitetem Rodzin oraz organizacją wspierającą ochronę zdrowia i prawa pracowników branży półprzewodnikowej SHARPS. Po toczących się przez ponad rok rozmowach strony uzgodniły powołanie niezależnego, zewnętrznego Komitetu Rzecznika, który przeprowadzi szczegółową inspekcję zakładów firmy i sporządzi raporty na temat obszarów wymagających poprawy. Samsung wdroży ulepszenia zaproponowane przez Komitet Rzecznika i będzie w pełni zaangażowany w obszarze zapewnienia swoim pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Samsung uruchomił program wsparcia finansowego, o które dotychczas wystąpiło ponad 150 osób, z których 100 otrzymało już pomoc od firmy. Każdy beneficjent wraz ze wsparciem finansowym otrzymał również wyrazy współczucia od dyrektora generalnego firmy.'